Polska wciąż w czołówce. Oto najdroższe kredyty hipoteczne w UE
Mimo obniżek stóp procentowych Polska wciąż ma jedne z najdroższych kredytów hipotecznych w Unii Europejskiej. W marcu średnie oprocentowanie nowo wypłaconych kredytów wyniosło 5,88 proc., czyli było ponad dwa razy wyższe niż w najtańszej pod tym względem Bułgarii. Z raportu Rankomat.pl i Rentier.io wynika, że drożej było tylko na Węgrzech.
Pomimo siedmiu obniżek stóp procentowych wciąż mamy drugie najdroższe kredyty hipoteczne w UE. Średnie oprocentowanie dla kredytów wypłaconych w marcu wynosiło 5,88 proc. Gorzej było tylko na Węgrzech, gdzie średnie oprocentowanie wynosiło 7,91 proc. - wynika z raportu Rankomat.pl i Rentier.io.
"Będzie jak Hongkong". Chcą wstrzymania budowy domów
Polska w czołówce najdroższych kredytów w UE
Dla porównania w Czechach, które podobnie jak Polska i Węgry pozostają poza strefą euro, było to 4,57 proc.. W Danii odnotowano 3,89 proc., a w Szwecji zaledwie 2,74 proc.. Z kolei wśród krajów posiadających euro najwyższe oprocentowanie (4,05 proc.) było na Łotwie, a najniższe (2,45 proc.) w Bułgarii. Warto wspomnieć również o Niemczech (3,72 proc.) i Francji (3,1 proc.).
W największych miastach ceny nowych mieszkań spadły
Autorzy raportu wskazują, że kolejna istotna informacja to majowa publikacja danych NBP na temat cen transakcyjnych w I kwartale 2026 r. w 17 miastach. Wynika z nich, że w siedmiu największych coraz częściej widać spadki cen, ale w pozostałych dziesięciu dużych ośrodkach dominuje trend wzrostowy.
Dla siedmiu największych miast (Gdańsk, Gdynia, Łódź, Kraków, Poznań, Warszawa, Wrocław) średnia cena na rynku wtórnym (13 477 zł za m²) spadła do najniższego poziomu od II kwartału 2024 r. Z kolei w przypadku nowych mieszkań średnia cena (14 245 zł za m²) jest najniższa od III kwartału 2024 r.
W pozostałych dziesięciu badanych miastach (Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Lublin, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Szczecin, Zielona Góra) średnia cena na rynku pierwotnym osiągnęła rekordowy poziom 11 042 zł za m². Z kolei na rynku wtórnym średnia była zaledwie o 0,5 proc. niższa od rekordu z III kwartału 2025 r.
Wysyp nowych ofert
W kwietniu przeciętna cena nowych ofert w 17 miastach wzrosła o ok. 2,1 proc. m/m i 5,0 proc. r/r. Najdroższe pozostają Warszawa (17 308 zł/m²), Kraków (15 800 zł/m²) i Gdańsk (15 000 zł/m²), a najniższe ceny notowano w Częstochowie (6 917 zł/m²), Sosnowcu (7 695 zł/m²) i Radomiu (8 563 zł/m²).
Kwiecień 2026 r. na rynku sprzedaży był wyraźnie bardziej aktywny pod względem nowych ogłoszeń niż marzec. Liczba nowych, unikalnych ofert sprzedaży wzrosła do 42 tys., czyli o 23,2 proc. m/m i 5,6 proc. r/r. Aktywna oferta zwiększyła się do 108 tys., co oznacza wzrost o 3,1 proc. m/m, ale nadal była o 7,1 proc. niższa niż rok wcześniej. Oznacza to, że choć sprzedający wystawili więcej nowych ofert, to całkowity zasób mieszkań na rynku wciąż pozostaje mniejszy niż w kwietniu 2025 r.