WAŻNE
TERAZ

Przełom na Bliskim Wschodzie. Trump: Izrael i Liban ogłoszą zawieszenie broni

Nie przyjdziesz na wizytę lekarską? Resort chce za to karać

W rządzie poważnie rozważany jest plan wprowadzenia opłat za nieodwołanie wizyty. Nierzetelni pacjenci musieliby płacić za to nawet 50 zł. Według najnowszych danych w ten sposób przepada nawet 17 mln wizyt rocznie.

Kolejki do specjalistów coraz dłuższe, a Polacy nie stawiają na umówiony termin. Rząd chce wprowadzić za to kary
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz/East News
Jakub Ceglarz

Jak informuje "Fakt", pacjenci niestawiający się na wizyty to prawdziwa zmora. Pół biedy, jeśli wcześniej poinformują lekarza i odwołają konsultację. To jednak wyjątki. Wciąż bowiem wielu z nich po prostu nie przychodzi na umówioną godzinę.

Według danych przytaczanych przez dziennik, może chodzić nawet o 17 mln wizyt. A tymczasem wielu pacjentów czeka na wizytę u specjalisty nawet po kilka lat. Część z nich mogłaby skoczyć w zwolnione przez innych miejsca.

– Największy problem dotyczy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, czyli świadczeń realizowanych przez lekarzy specjalistów, do których obecnie kolejki są najdłuższe. Ale zdarza się także, że pacjenci nie stawiają się na umówioną operację – mówi "Faktowi" Renata Jażdż-Zaleska, prezes Specjalistycznego Centrum Medycznego im. św. Jana Pawła II w Polanicy-Zdroju.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Rząd zastanawia się, czy nie nauczyć Polaków zdrowotnego savoir-vivre'u. Jednym ze sposobów może być na przykład wprowadzenie opłat za nieodwołane przez nich wizyty.

Jak dodaje Jażdż-Zaleska, jest ona zwolenniczką wprowadzenia takich "kar". - Gdyby u nas pacjent musiał zwrócić 2500 zł za zabieg, na który się nie stawił, następnym razem pamiętałby o odwołaniu wizyty - podkreśla szefowa SCM.

Przy 17 mln wizyt rocznie problem staje się spory. – Placówki medyczne od dłuższego czasu zgłaszają nam problem niestawiania się na wizyty u lekarzy specjalistów. Jednym z rozwiązań, jakie postulują, jest wprowadzenie pewnej formy odpłatności, co ich zdaniem pozwoli bardziej zmobilizować do zgłaszania się na wizyty lub choćby wcześniejsze ich odwoływanie – mówi Faktowi wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Jak dodał, resort rozważa różne możliwości. Jedną z nich jest wprowadzenie opłaty w wysokości od 20 do 50 zł. Jeśli ktoś nie odwoła wizyty, to ponowna rejestracja będzie go kosztować.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Prezes Zondy przemówił. Szymon Jadczak: Nie wierzę w ani jedno jego słowo
Prezes Zondy przemówił. Szymon Jadczak: Nie wierzę w ani jedno jego słowo
Kolejny kontrowersyjny członek rady Karola Nawrockiego
Kolejny kontrowersyjny członek rady Karola Nawrockiego
Prezes Zondy zabrał głos. Pokazał portfel bitcoinów, ale nie ma do niego dostępu
Prezes Zondy zabrał głos. Pokazał portfel bitcoinów, ale nie ma do niego dostępu
Lawina komentarzy po oświadczeniu prezesa Zondacrypto. "Aż ciężko uwierzyć"
Lawina komentarzy po oświadczeniu prezesa Zondacrypto. "Aż ciężko uwierzyć"
TSUE: sąd może uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kapitału z kredytu
TSUE: sąd może uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kapitału z kredytu
Jest opinia TSUE ws. ubezpieczeń w ramach kredytów hipotecznych. Branża reaguje
Jest opinia TSUE ws. ubezpieczeń w ramach kredytów hipotecznych. Branża reaguje
Europa ma paliwo lotnicze na kilka tygodni. MAE ostrzega przed odwołaniami lotów
Europa ma paliwo lotnicze na kilka tygodni. MAE ostrzega przed odwołaniami lotów
Weto prezydenta bez konsultacji z branżą kryptowalut i KNF? Poseł ujawnia
Weto prezydenta bez konsultacji z branżą kryptowalut i KNF? Poseł ujawnia
NBP odkrywa karty. Inflacja bazowa w Polsce znów idzie w górę
NBP odkrywa karty. Inflacja bazowa w Polsce znów idzie w górę
Podwyżki dla pracowników. Niepokojący sygnał z rynku pracy
Podwyżki dla pracowników. Niepokojący sygnał z rynku pracy
Wszystkie ceny w dół. Tyle zapłacimy na stacji w piątek
Wszystkie ceny w dół. Tyle zapłacimy na stacji w piątek
Kraj zbija fortunę na kryzysie. Jeszcze nigdy tyle nie zarobili na ropie
Kraj zbija fortunę na kryzysie. Jeszcze nigdy tyle nie zarobili na ropie