Nie wykupił OC. Teraz ma 4,7 mln zł długu

Kierowca bez ważnego OC musi zwrócić Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu 4,7 mln zł po spowodowaniu wypadku – informuje portal Interia.

Nie wykupił OC. Teraz ma 4,7 mln zł długu (zdj. ilustracyjne)Nie wykupił OC. Teraz ma 4,7 mln zł długu (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Panumas Yanuthai
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

Przypadek kierowcy, który zignorował obowiązek posiadania polisy OC, pokazuje, jak poważne mogą być tego konsekwencje. Po spowodowaniu wypadku, mężczyzna musi zwrócić Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu (UFG) aż 4,7 mln zł. Kwota ta obejmuje odszkodowanie, zadośćuczynienie, koszty leczenia oraz rentę na zwiększone potrzeby poszkodowanego.

Średni koszt rocznej polisy OC wynosi zaledwie 600-700 zł, a w przypadku starszych pojazdów można znaleźć polisy krótkoterminowe już za 150-200 zł. Tymczasem kierowca, który spowodował wypadek, prowadził pojazd z czasów PRL, fabrycznie bez prawego lusterka, co stanowiło naruszenie przepisów bezpieczeństwa. Pojazdy historyczne mogą korzystać z przerw w ciągłości ubezpieczenia, ale tylko wtedy, gdy nie są użytkowane na drogach publicznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje

Średnio 22 tys. zł do zwrotu

Wypadek, który doprowadził do tak ogromnego zadłużenia, wynikał z roztargnienia kierowcy, który zmieniając pas ruchu, nie zauważył pojazdu poruszającego się równolegle.

W wyniku tego doszło do kolizji, a poszkodowany kierowca doznał poważnych obrażeń, w tym uszkodzenia rdzenia kręgowego. Suma odszkodowań, którą wypłacił UFG, wyniosła 4,7 mln zł - podaje Interia.

Portal autokult.pl zauważa, że łączne zadłużenie sprawców wypadków, którzy nie mieli polisy OC, wynosi aż 375 mln zł. Średnia kwota do zwrotu przez jednego sprawcę to 22 tys. zł. W 2023 roku wszczęto postępowanie wobec 350 tys. właścicieli pojazdów, którzy nie ubezpieczyli swoich samochodów.

Wybrane dla Ciebie
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane