Niemcy zaostrzają kurs ws. zasiłków. Zmiany mogą uderzyć w Polaków
CDU chce ograniczyć wypłaty Kindergeld za granicę, zaostrzyć walkę z nadużyciami i ułatwić deportacje za oszustwa. Zmiany w niemieckich przepisach socjalnych mogą uderzyć także w Polaków pracujących w RFN. Polska jest jednym z głównych krajów, do których trafiają niemieckie świadczenia - przypomina Bild.
Jak informuje niemiecki Bild, CDU w Nadrenii Północnej-Westfalii przygotowała wniosek na lutowy zjazd federalny partii w Stuttgarcie, którego celem jest zaostrzenie walki z nadużyciami socjalnymi. Dokument ma trafić pod obrady całej CDU.
– Oszustwa przy Kindergeld coraz częściej stały się metodą działania zorganizowanych grup przestępczych – powiedział sekretarz generalny CDU Carsten Linnemann w rozmowie z "Bildem". Jak dodał, niemieckie urzędy potrzebują szerszych uprawnień do porównywania danych także na poziomie całej Unii Europejskiej.
Kindergeld za granicę. CDU chce "hamulca"
Jednym z kluczowych postulatów jest ograniczenie wypłat Kindergeld na dzieci mieszkające poza Niemcami. Obecnie świadczenie jest wypłacane w tej samej wysokości jak w przypadku dzieci mieszkających w RFN.
Problem czy szansa? Tyle wydali na działkę o nietypowym kształcie
– To konsekwentne, aby dostosować wysokość Kindergeld do kosztów życia, jeśli pieniądze trafiają do innych krajów UE, np. Rumunii czy Bułgarii. Tam życie jest znacznie tańsze, a wypłaty są całkowicie nieproporcjonalne – powiedział Linnemann.
Według danych przytoczonych w tekście, w 2025 r. na zagraniczne konta trafiło około 528 mln euro z tytułu Kindergeld. Najwięcej pieniędzy wypłacono do Polski i Rumunii. Świadczenie otrzymywało około 255 tys. dzieci mieszkających poza Niemcami. Od stycznia 2026 r. Kindergeld ma wynosić jednolicie 259 euro miesięcznie na dziecko.
Rejestr oszustw i łatwiejsze deportacje
CDU proponuje także wprowadzenie centralnego rejestru nadużyć, który połączyłby bazy danych m.in. urzędów meldunkowych, kas rodzinnych i urzędów pomocy społecznej. Celem jest szybsze wykrywanie oszustw.
Kolejnym pomysłem jest wstrzymywanie wypłat świadczeń w przypadku tzw. "ruin-mieszkań". Zgodnie z propozycją policja i straż pożarna miałyby prawo informować urzędy pracy, jeśli budynek jest niezdatny do zamieszkania. W takiej sytuacji wsparcie finansowe byłoby wstrzymywane, aby – jak zapisano we wniosku – "zorganizowane grupy przestępcze nie mogły dalej czerpać korzyści z przymusowego przekazywania świadczeń socjalnych".
Najdalej idącym postulatem jest ułatwienie wydalania z Niemiec obywateli UE dopuszczających się oszustw socjalnych, wraz z możliwością wprowadzenia zakazu ponownego wjazdu.
– Oszustwa socjalne podkopują zaufanie do demokracji i zdolności państwa do działania. Należy im przeciwdziałać z całą surowością państwa prawa – powiedział sekretarz generalny CDU w NRW Paul Ziemiak.
Źródło: Bild