Sąd uderza w patodeweloperkę. Jest wyrok ws. mieszkań w piwnicach

Naczelny Sąd Administracyjny wydał decyzję, która radykalnie utrudnia przerabianie piwnic oraz suteren na mieszkania. Kluczowe regulacje prawne praktycznie uniemożliwią patodeweloperom handel takimi nieruchomościami – podaje "Gazeta Wyborcza".

Zdj. ilustracyjneZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock | jakub_w
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

NSA zdecydował, że lokale powstałe z piwnic lub suteren nie mają szansy na uzyskanie zaświadczenia o samodzielności, co przekreśla możliwość ich legalnej sprzedaży. "GW" podkreśla, że sprawa, którą zajmował się NSA, dotyczyła kamienicy w Krakowie, gdzie wyremontowane suszarnie i piwnice przerobiono na mieszkania. Odmowa wydania dokumentów została potwierdzona przez wszystkie instancje sądowe.

Przepisy regulujące branżę deweloperską wskazują, że pomieszczenia przeznaczone na stały pobyt ludzi muszą mieć podłogę co najmniej na poziomie gruntu. Ogranicza to rynek tak zwanych mikromieszkań, które dotychczas często powstawały w piwnicach czy komórkach lokatorskich. Bez wymaganych zaświadczeń nie da się prawnie sprzedać takich lokali ani założyć dla nich osobnej księgi wieczystej.

Młody Polak jest miliarderem. "To dopiero początek"

Zarówno piwnice, jak i komórki lokatorskie są z punktu widzenia prawa częścią głównego mieszkania i figurują w jednej księdze wieczystej. Specjaliści rynku nieruchomości wskazują, że komórki lokatorskie od dewelopera są nadal towarem deficytowym i osiągają ceny rzędu 4–6 tys. zł za m kw. na nowych osiedlach, jednak nie mogą funkcjonować jako osobne mieszkania ani przedmiot oddzielnej sprzedaży.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Wybrane dla Ciebie