Niemiecki eksport wyhamował. Ponury raport zza Odry

Jak podał Federalny Urząd Statystyczny (Destatis), styczeń 2026 roku przyniósł spadek zarówno niemieckiego eksportu, jak i importu w ujęciu miesięcznym. Mimo to największa europejska gospodarka utrzymała wyraźną nadwyżkę w handlu zagranicznym.

German Chancellor Friedrich Merz speaks during a press conference following a CDU party executive committee meeting in Berlin, Germany, 09 March 2026. The committee meeting was held after regional state elections in Baden-Wuerttemberg that took place on 08 March 2026. EPA/CLEMENS BILAN Dostawca: PAP/EPA.Kanclerz Friedrich Merz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Robert Kędzierski

Początek 2026 roku nie przyniósł ożywienia w niemieckim handlu zagranicznym. Z najnowszego raportu opublikowanego przez Federalny Urząd Statystyczny wynika, że w styczniu wartość towarów wyeksportowanych z Niemiec spadła o 2,3 proc. w porównaniu z grudniem poprzedniego roku. Jeszcze silniejszą korektę odnotowano w przypadku importu, który w ujęciu miesięcznym skurczył się o blisko 6 proc.

To kolejny sygnał trudności w niemieckim handlu zagranicznym, który już w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 roku wykazywał oznaki osłabienia, szczególnie w eksporcie do Stanów Zjednoczonych. Obecne dane pokazują, że ta tendencja może się odwracać, choć ogólny obraz pozostaje mieszany.

Mimo spadku ogólnego wolumenu obrotów, niemiecka gospodarka wciąż generuje solidną nadwyżkę. W pierwszym miesiącu roku dodatnie saldo handlu zagranicznego wyniosło ponad 21 miliardów euro, co oznacza wynik zauważalnie lepszy niż w grudniu. Zestawiając jednak najnowsze odczyty ze styczniem 2025 roku, widać wyraźnie, że eksport wzrósł w tym czasie jedynie symbolicznie (o niespełna 1 proc.), podczas gdy import odnotował spadek o 4 proc.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Stany Zjednoczone głównym rynkiem zbytu

Analiza kierunków dostaw pokazuje, że ciężar utrzymania wyników niemieckiego handlu przesuwa się poza kontynent europejski. Najważniejszym partnerem eksportowym dla tamtejszych firm pozostają Stany Zjednoczone, gdzie w styczniu wysyłka towarów wzrosła o blisko 12 proc. w ujęciu miesięcznym. Dzięki temu handel z państwami spoza Unii Europejskiej zamknął się nieznacznym wzrostem eksportu, łagodząc ogólne spadki.

Zgoła inaczej wygląda sytuacja w relacjach z Chinami. Państwo Środka utrzymało co prawda pozycję głównego źródła towarów sprowadzanych do Niemiec, ale wartość tego importu odczuwalnie spadła w porównaniu z końcówką zeszłego roku. Niemiecki urząd statystyczny odnotował również dwucyfrowy spadek eksportu na rynek chiński.

Warto również zwrócić uwagę na kontynuację trendu w relacjach handlowych z Federacją Rosyjską. Zarówno eksport, jak i import w tym kierunku uległy dalszemu ograniczeniu, notując dwucyfrowe spadki w ujęciu rocznym. Z kolei w przypadku Wielkiej Brytanii statystyki wykazały nieznaczny spadek niemieckiego eksportu przy jednoczesnym drobnym wzroście importu z Wysp.

Słabsze wyniki na rynkach europejskich

Głównym ciężarem dla ogólnych wyników niemieckiego handlu okazała się wymiana z najbliższymi sąsiadami. Destatis informuje, że eksport do krajów Unii Europejskiej zmniejszył się w styczniu o blisko 5 proc. Podobny, niemal 6-proc. regres dotknął wysyłki towarów do państw strefy euro. Spadki w obrotach wewnątrzunijnych były zatem wyraźnie głębsze niż w przypadku handlu z resztą świata.

Niemieccy statystycy przypominają, że zaprezentowane dane mają charakter wstępny i zostały skorygowane o wpływ czynników kalendarzowych oraz sezonowych. Taki sposób prezentacji pozwala na lepsze uchwycenie krótkoterminowych trendów w gospodarce, eliminując zniekształcenia wynikające z różnej liczby dni roboczych w poszczególnych miesiącach. Kompletne i szczegółowe dane dotyczące struktury towarowej styczniowego handlu mają zostać opublikowane w drugiej połowie marca.

Osłabienie handlu zagranicznego to jeden z wielu sygnałów trudności, z jakimi boryka się największa gospodarka Europy. W czwartym kwartale 2025 roku PKB Niemiec wzrósł jedynie minimalnie, a eksperci zwracali uwagę, że to właśnie handel zagraniczny przez lata był motorem napędowym niemieckiego dobrobytu. Szczególnie niepokojąca pozostaje sytuacja w sektorze motoryzacyjnym, który w lutym wykazywał oznaki głębokiej zapaści, podczas gdy inne branże przemysłowe notowały ożywienie. Ta dwutorowa dynamika sprawia, że prognozy dla niemieckiej gospodarki na najbliższe miesiące pozostają ostrożne.

Wybrane dla Ciebie