Norwegia wstrzymuje dofinansowanie dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Ma wątpliwości co do praworządności w naszym kraju

Władze Norwegii nie dofinansują programu dla wymiaru sprawiedliwości, co wynika z zaniepokojenia stanem praworządności w Polsce - poinformował sekretarz stanu MSZ Norwegii.

Audun Halvorsen, sekretarz stanu w norweskim Ministerstwie Finansów poinformował, że Polska nie dostanie części obiecanych pieniędzy
Źródło zdjęć: © Mat. prasowe | -
Martyna Kośka

Norwegia miała wesprzeć polski program dla wymiaru sprawiedliwości kwotą 700 mln koron norweskich, czyli 292 mln zł. Są to pieniądze z Funduszy EOG, który obok Norwegii tworzą Islandia i Liechtenstein. Kraje te przekazują bezzwrotną pomoc państwom Europy Środkowej i Południowej w zamian za to, że mają dostęp do ich rynków.

Ale w tym roku pieniędzy będzie mniej. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Norwegii poinformowało, w związku z wątpliwościami co do stanu praworządności w Polsce, norweskie stowarzyszenie sędziów wniosło o wstrzymanie tegorocznej wypłaty.

"Norwegia jest zaniepokojona rozwojem praworządności w Polsce. Niezależne sądy są warunkiem prawidłowego funkcjonowania demokracji i obrony podstawowych praw człowieka. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało również poinformowane, że administracja sądowa postanowiła wycofać się z części planowanej współpracy w ramach programu wymiaru sprawiedliwości z Polską" – czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie rządu.

Obejrzyj: Koronawirus. Wiceminister ma radę dla Polaków wracających z Włoch

Norwegia jest zaniepokojona rozwojem praworządności w Polsce. Niezależne sądy są warunkiem prawidłowego funkcjonowania demokracji i obrony podstawowych praw człowieka. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało również poinformowane, że administracja sądowa postanowiła wycofać się z części planowanej współpracy w ramach programu wymiaru sprawiedliwości z Polską.

- Jest to silny sygnał dla polskich władz, który świadczy o trosce rządu norweskiego o rozwój praworządności i niezależności sądów w Polsce – powiedział cytowany w komunikacie sekretarz stanu Audun Halvorsen.

Polska jest największym beneficjentem funduszy EOG i w bieżącym okresie finansowania (2014-2021) otrzymuje około 8 miliardów koron norweskich. Pieniądze rozdzielane są między różne programy.

Szczegóły programu wymiaru sprawiedliwości (około 700 milionów koron norweskich) są wciąż w przygotowaniu, ale wiemy, że składa się z trzech głównych elementów: współpracy w sprawach karnych (około 480 milionów koron), współpracy w zakresie przemocy domowej (około 60 milionów koron) i współpracy sądowej (około 110 milionów koron).

Decyzja o wycofaniu się z finansowania programu wymiaru sprawiedliwości nie wpływa na współpracę w ramach innych programów z funduszy EOG.

- Nadal uważamy, że należy kontynuować współpracę z Polską finansowaną ze środków EOG, ale biorąc pod uwagę naszą troskę o rozwój praworządności, na etapie wdrażania dokonamy również oceny sytuacji i ewentualnych konsekwencji dla dalszej współpracy z Polską poprzez norweski mechanizm finansowy. Nasze wsparcie dla społeczeństwa obywatelskiego będzie kontynuowane - zapewnił sekretarz stanu Halvorsen.

Co na to Polska?

Poprosiliśmy o komentarz Ministerstwo Sprawiedliwości. W skierowanym do nas oświadczeniu ministerstwo przyznało, że nie otrzymało oficjalnej informacji o wycofaniu się Norweskiej Administracji Sądów z udziału w programie finansowanym ze środków norweskich. "Polska i Norweska strona kontynuują negocjacje nad umową w sprawie programu, by w jak najlepszy sposób wykorzystać przyznane nam 70 mln euro" – zapewnił resort.

Ministerstwo zaznaczyło, że Polska również zgłasza uwagi do stanu praworządności w Norwegii.

"Dotyczy to krytycznej oceny praktyki norweskich sądów aprobujących odbieranie dzieci biologicznym rodzicom przez norweskie instytucje opiekuńcze (Barnavernet). Mamy mocne wsparcie w tej sprawie w orzeczeniach wydanych przez EPTCz w Strasburgu a dotyczących właśnie Norwegii. Bronimy i będziemy bronić polskich dzieci i ich rodziców, gdy łamane będą ich prawa na terenie każdego kraju również Norwegii. Na nasze stanowisko nie wpłynie fakt, że Norweska Administracja Sądów ewentualnie wycofa się ze współpracy" – czytamy w oświadczeniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji