Nowa linia towarowa w Polsce. Katowice bazą Warsaw Cargo

Warsaw Cargo, nowy gracz na rynku lotniczego transportu towarowego, rozpoczął działalność. Mimo nazwy, jego baza operacyjna znajdzie się najprawdopodobniej w Katowicach, które wyrastają na główne centrum cargo w Polsce - podaje portal wnp.pl.

Lotnisko w Katowicach będzie siedzibą Warsaw CargoLotnisko w Katowicach będzie siedzibą Warsaw Cargo
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Kawka
Magda Żugier

18 lipca na lotnisku w Katowicach wylądował pierwszy samolot nowej linii lotniczej – Warsaw Cargo. To Airbus A321, który wcześniej latał w barwach SAS, a przed uruchomieniem działalności przeszedł konwersję na frachtowiec w USA. Maszyna w nowym malowaniu zainaugurowała działalność spółki, która została założona w czerwcu 2024 r. - czytamy.

Za Warsaw Cargo stoją doświadczeni gracze polskiego rynku przewozów towarowych – byli menedżerowie Sprint Air oraz osoby związane z firmą Sky Taxi, największym polskim przewoźnikiem cargo. Na czele firmy stoi Jarosław Chłopecki, wcześniej związany ze Sprint Air.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Warsaw Cargo z siedzibą w Katowicach

Choć nazwa sugeruje powiązanie ze stolicą, to wszystko wskazuje na to, że operacje Warsaw Cargo będą oparte o Katowice Airport - podkreśla wnp.pl. Umowa bazowa jest obecnie finalizowana. Port w Pyrzowicach od lat rozwija swoją infrastrukturę pod kątem obsługi cargo i nie ma nocnych ograniczeń lotów, co stanowi dużą przewagę nad warszawskim Lotniskiem Chopina.

Katowice stają się coraz ważniejszym punktem na mapie lotniczego cargo. Od kwietnia regularne połączenia towarowe z Frankfurtu obsługuje Lufthansa Cargo, która wykorzystuje Airbusa A321F – identycznego jak ten, którym operuje Warsaw Cargo.

W planach Turkish Airlines było również połączenie z Katowic do Stambułu, jednak Urząd Lotnictwa Cywilnego nie wydał na nie zgody. Powodem była przestarzała dwustronna umowa z 1967 r., która ogranicza tureckim przewoźnikom możliwość uruchamiania nowych tras.

W kontekście tych ograniczeń nie brakuje spekulacji, że Warsaw Cargo może odegrać rolę "operatora technicznego" dla Turkish Cargo - czytamy. Branżowi eksperci nieoficjalnie przyznają, że nowa spółka z niewielkim kapitałem zakładowym mogłaby pośredniczyć w przewozach z Polski, omijając formalne bariery wynikające z umów międzynarodowych. Obecnie Turkish Cargo kieruje znaczną część ładunków z Polski przez Pragę.

Wybrane dla Ciebie