Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Obajtek już pod ochroną. Co teraz? Prawnik nie ma wątpliwości

820
Podziel się:

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek, zdobywając mandat poselski do PE, zapewnił sobie jednocześnie immunitet. Jego ochrona rozpoczyna się w dniu ogłoszenia wyników wyborów. Prawnicy nie mają jednak wątpliwości, że ostatecznie nie ochroni go przed ewentualnymi zarzutami - podaje Business Insider.

Obajtek już pod ochroną. Co teraz? Prawnik nie ma wątpliwości
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek (East News, Piotr Molecki)

Portal przypomniał, że Obajtek kandydując z pierwszego miejsca na liście PiS na Podkarpaciu zdobył 171 tys. głosów.

Prof. Michał Romanowski, adwokat, wspólnik w kancelarii Romanowski i Wspólnicy ocenił w rozmowie z portalem, że jego zdaniem immunitet nie ochroni Obajtka od postawienia mu zarzutów.

Sprawy, których dotyczą śledztwa, są bardzo poważne. Jego wybór do Parlamentu Europejskiego jednak istotnie przedłuży śledztwa ze szkodą dla procesu rozliczania sprawowania przez niego funkcji prezesa Orlenu - ocenił.

- Biorąc pod uwagę zarzuty, o których się mówi w kontekście byłego prezesa Orlenu, immunitet będzie stosunkowo łatwy do ściągnięciamówił w programie "Newsroom" WP prof. Michał Romanowski.

Immunitet już działa

Portal zaznaczył, że choć sesja plenarna nowego Parlamentu ma się obyć dopiero w dniach 16-19 lipca w Strasburgu, to Obajtka już chroni immunitet.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Polak "odkrył" ogromne złoża metali szlachetnych - Paweł Jarski - Elemental Holding w Biznes Klasie

Zgodnie bowiem z Protokołem nr 7 - czytamy - w sprawie przywilejów i immunitetów Unii Europejskiej wobec posłów do Parlamentu Europejskiego nie można prowadzić dochodzenia ani postępowania sądowego, ani ich zatrzymywać (art. 8). Jak dodano, następny punkt precyzuje, że podczas sesji PE europosłowie, którzy przebywają w swoim kraju, korzystają z tego samego immunitetu, który jest przyznawany posłom do Sejmu.

Jak wskazał portal, bieg mandatu posła, a co za tym idzie ochrona, jaką daje immunitet, rozpoczyna się więc w dniu ogłoszenia wyników wyborów.

"Chodzi tu o oficjalne ogłoszenie w Dzienniku Ustaw. Oświadczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wynikach wyborów posłów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych w dniu 9 czerwca 2024 r. zostało zaś ogłoszone w poniedziałek 10 czerwca (DzU poz. 853). Od tego dnia Daniela Obajtka chroni immunitet" - czytamy.

Trzy postępowania ws. Orlenu. Co grozi Obajtkowi?

Prokuratura Krajowa prowadzi trzy duże postępowania dotyczące Orlenu. Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk powiedział, że chodzi o: fuzję z Lotosem, zaniżanie cen paliw i szwajcarską spółkę OTS. Za co może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej sam Daniel Obajtek, były prezes Orlenu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Co grozi Obajtkowi? Prawnik wylicza. "Kara nawet do 25 lat więzienia"

- To co łączy wszystkie te trzy sprawy z punktu widzenia kwalifikacji prawnej, to jest analiza, czy w wyniku przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków prezes Obajtek oraz członkowie zarządu Orlenu mogą ponieść odpowiedzialność cywilną i karną za działanie na szkodę spółki - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Michał Romanowski, specjalista w zakresie prawa cywilnego i prawa handlowego. – Chodzi o działanie na szkodę akcjonariuszy. Każda decyzja, która jest podjęta z naruszeniem standardów profesjonalnego menadżera, jest zagrożona odpowiedzialnością cywilną. Prezes i zarząd muszą kierować się interesem spółki, akcjonariuszy. To co wyszło ze spółki, a nie powinno, musi wrócić. Jest też odpowiedzialność karna, gdzie kara może wynosić nawet do 25 lat więzienia - tłumaczy.

Ekspert przypomina także o kwestii zawyżania cen paliw. W tej sprawie - jego zdaniem - powienien zadziałać UOKiK.

- Prezes UOKiK może nałożyć karę na spółkę i na członków zarządu spółki. Nałożenie kary na spółkę to działanie na jej szkodę, więc i także tutaj Daniel Obajtek może odpowiadać personalnie - zauważa prof. Romanowski. - Jeśli chodzi o spółkę OTS, należy sprawdzić, czy rzetelny menadżer powołałby na prezesa spółki osobę, przed którą Orlen ostrzegały służby. To będzie podlegało ocenie, czy informacje służb zostały zignorowane. Przedmiotem oceny będzie także to, czy została dokona procedura oceny wiarygodności kontrahenta, to pozwala zabezpieczyć płatności - wyjaśnia ekspert.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(820)
Teresa G
4 godz. temu
Nie będę komentować ponieważ jestem Polką Polska to Moja Piękna Ojczyzna,za którą życie oddawali Polacy . Jak chce się zniszczyć człowieka to paragraf zawsze znajdą Ci władcy Europy.Tylko tych złodzieji z Brukseli przywrócili do zasiadania ponownie w fotelach.Teraz będą odbierać immunitety wszystkim Europosłom z Prawicy Budka będzie " OPIŁOWYWAŁ" każdego z nich .🤮
Czesiur
12 godz. temu
Ja przypomnę tylko że za Tuska paliwo kosztuje prawie 7 zł a zyski Orlenu spadły kilkukrotnie, za Obajtka zyski Orlenu oscylowaly w granicach 30 mld złotych przy cenach paliwa niższych niż obecnie. To na jaką szkodę spółki działał, dziennie dęta sprawa.
Hitler
13 godz. temu
Narodzie polski co ty wyprawiasz
Mieciu
15 godz. temu
Kara śmierci dla tego bezczelnego za udowodnienie dziewczynom z platformy, że Orlen może zarabiać 80mld zamiast jedynie słusznych 2mld
Refleksje
17 godz. temu
Szanowni rodacy z Podkarpacia czyżbyście żyli w innej rzeczywistości niż ta ,w której żyjemy. Jak można było głosować na Obajtka ,który dzięki poparciu Kaczyńskiego nie działał w interesie publicznym , natomiast wzbogacił się tak bardzo ,że cała rodzina ma zapewnione życie milionerów przez kilka pokoleń .
...
Następna strona