Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
01.06.2020 10:00

Odczyt PMI zaskoczył. Ale kryzys nie odpuszcza

PMI dla polskiego przemysłu wyniósł w maju 40,6 pkt. - podała firma IHS Markit. Wskaźnik wzrósł w porównaniu z kwietniem i okazał się znacznie wyższy od prognoz ekonomistów, jednak wciąż wskazuje na kryzys. Odczyty poniżej 50 punktów sugerują bowiem recesję w branży.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay)
Odczyt PMI zaskoczył. Ale kryzys nie odpuszcza.

Ekonomiści spodziewali się, że w maju wskaźnik wyniesie 35,6 pkt., można więc mówić o pozytywnym zaskoczeniu. Jednak 40,6 pkt. to wciąż drugi najgorszy odczyt od 2009 roku.

Gwałtowny spadek produkcji oraz osłabienie popytu wywołane zamrożeniem gospodarek spowodowały zapaść w polskim sektorze wytwórczym. W ubiegłym miesiącu wskaźnik PMI dla Polski spadł do 31,9 pkt. i był najniższy od czasu rozpoczęcia badań w 1998 roku.

W maju jest nieco lepiej, ale spadki produkcji i nowych zamówień są nadal głębokie, ocenia firma Markit. – Prognozy odnośnie przyszłej produkcji uległy poprawie, lecz poziom optymizmu był wciąż bardzo niski na tle badań historycznych. Prawie taki sam odsetek firm spodziewa się wzrostu w ciągu najbliższych 12 miesięcy, co jej spadku, więc wygląda na to, że pełne ożywienie jest nadal odległe – ocenia Trevor Balchin, ekonoista z IHS Markit,

Ekonomiści z Banku Pekao zwracają uwagę na rekordowe opóźnienia czasów dostaw. – Normalnie są sygnałem wysokiego popytu, ale obecnie wynikają z zaburzeń w łańcuchach dostaw. Nie jest to jeszcze sygnał wyraźnego odbicia – napisali.

Struktura majowego wskaźnika PMI nie pozwala stwierdzić, że sytuacja jest istotnie lepsza niż była w kwietniu, podsumowuje Monika Kurtek, główna ekonomista Banku Pocztowego.

– Po pierwsze, jak wskazuje Markit, nowe zamówienia spadły w maju w drugim najszybszym tempie w historii badań (...). Po drugie wciąż bardzo słabe były w maju zamówienia eksportowe – pisze Kurtek.

– Po trzecie, bardzo niskie zapotrzebowanie i zamknięcie fabryk spowodowały kolejny znaczący spadek produkcji. Tempo jej spadku było wprawdzie mniejsze niż kwietniu, ale jednocześnie wciąż szybsze niż w każdym innym poprzednim okresie badań. Po czwarte, Markit wskazuje, że pozostałe subindeksy, czyli zatrudnienie oraz zapasy pozycji zakupionych, także ponownie negatywnie wpłynęły na odczyt wskaźnika PMI - dodaje.

Co więcej, poziom nowych miejsc pracy w maju obniżył się w trzecim najszybszym tempie w historii badań, a zapasy środków produkcji spadły szybciej jedynie raz w ciągu niemal siedmiu ostatnich lat.

Indeks PMI dla przemysłu przedstawia kondycję sektora przemysłowego. Powstaje w oparciu o miesięczną ankietę przeprowadzona wśród kadry kierowniczej ponad 300 polskich firm. Odczyt powyżej 50 oznacza poprawę w stosunku do okresu poprzedniego, natomiast odczyt poniżej tej wartości pogorszenie sytuacji.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Tagi: gospodarka, wiadomości, przemysł, pmi, wskaźnik pmi, pmi dla przemysłu
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
01-06-2020

elajest lepiej ale jest zle...ten portal to ..Czekam na artykul. Wszystko jest zle

01-06-2020

baska105Normalnie dramat .Miało być gorzej a jest lepiej.Totalsi się POdetną.

01-06-2020

TruskMyślę że gdyby na czele stał poseł pupka oraz woźny czaskoski to wskaźnik byłby 2 razy większy.

Rozwiń komentarze (5)