Olbrzymie łapówki za szybszy transport płodów rolnych z Ukrainy. Służby rozbiły siatkę

Ukraińskie służby ujawniły siatkę nieuczciwych urzędników działających w Państwowej Służbie Produkcyjnej i Konsumenckiej. Wyłudzali pieniądze za wydawanie świadectw fitosanitarnych niezbędnych do eksportu i importu produktów rolnych. Z tego tytułu miesięcznie otrzymywali 160 tys. dolarów.

Ukraińscy pobierali opłaty za wydawanie świadectw niezbędnych do eksportu i importu produktów rolnychUkraińscy pobierali opłaty za wydawanie świadectw niezbędnych do eksportu i importu produktów rolnych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Jovan Jaric
oprac.  MZUG

Serwis farmer.pl przekazał, że Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) wraz z Państwowym Biurem Śledczym (SBI) ujawniła proceder, w którym 11 ukraińskich urzędników wyłudzało pieniądze za wydawanie świadectw fitosanitarnych niezbędnych do eksportu i importu produktów rolnych. Pobierali oni również opłaty za sporządzanie świadectw kontroli wyników niezbędnych do eksportu jęczmienia i kukurydzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spytaliśmy młodych. Wiedzą, ile kosztują prąd, benzyna czy iPhone?

Urzędnicy grozili wydłużeniem procedur

Portal dodaje, że "za opłatą" zatrzymani zapewniali handlarzom zbożem niezakłócone otrzymywanie fitosanitarnych świadectw zgodności ich produktów. Jeśli jednak nie zapłacili, grożono im "maksymalnym wydłużeniem procedur administracyjnych".

Oprócz urzędników zatrzymano także menadżerów firm maklerskich, którzy pełnili rolę pośredników - podaje portal. Co więcej, według służb urzędnicy mieli zarabiać na nielegalnym procederze 160 tys. dolarów.

Podczas przeszukań ukraińskie służby odkryły i skonfiskowały 100 tys. dolarów oraz 500 tys. hrywien, które pochodziły z nielegalnej działalności. Dodatkowo SBU oraz SBI zarekwirowały osiem samochodów klasy premium, a także "notesy z wykazem podziału kwot pomiędzy uczestnikami programu oraz projekty protokołów i sprzęt komputerowy, na którym sporządzono zajęte dokumenty" - czytamy.

Wybrane dla Ciebie
"100-proc. cła". Trump grozi Kanadzie natychmiastową decyzją. Za umowę z Chinami
"100-proc. cła". Trump grozi Kanadzie natychmiastową decyzją. Za umowę z Chinami
Gigant cyfrowy wprowadza zakaz dla nastolatków. Ogłasza przełom
Gigant cyfrowy wprowadza zakaz dla nastolatków. Ogłasza przełom
Kaloryfery skręcone do "zera". Prawnik: to problem dla spółdzielni
Kaloryfery skręcone do "zera". Prawnik: to problem dla spółdzielni
Metro w drugim polskim mieście. Trwają przygotowania. Oglądali tarczę
Metro w drugim polskim mieście. Trwają przygotowania. Oglądali tarczę
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Parkingi przy sklepach pod lupą UOKiK. Gigantyczna kara dla operatora
Relacje z USA zniszczone nieodwracalnie? W Europie wrze. "Czasy bycia miłym minęły"
Relacje z USA zniszczone nieodwracalnie? W Europie wrze. "Czasy bycia miłym minęły"
Elektryczne Porsche Macan to był błąd. Teraz starają się go naprawić
Elektryczne Porsche Macan to był błąd. Teraz starają się go naprawić
Nowa strategia USA. Uznaje Rosję za "stałe zagrożenie". Znamienne słowa o Europie
Nowa strategia USA. Uznaje Rosję za "stałe zagrożenie". Znamienne słowa o Europie
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach