Pełna kontrola przez 30 dni. Nagły komunikat Iranu ws. Ormuzu
Iran ma przejąć pełną kontrolę nad żeglugą przez cieśninę Ormuz na najbliższe 30 dni - przekazał szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi. Jak podają media, deklaracja padła po tym, jak kruchy rozejm ze Stanami Zjednoczonymi zaczął się rozpadać po serii ataków.
Iran przejmie pełną kontrolę nad ruchem statków w cieśninie Ormuz na 30 dni - zapowiedział minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi podczas konferencji prasowej w Bagdadzie.
Araghchi podkreślił, że odpowiedzialność za cieśninę spoczywa wyłącznie na Iranie. - Jakakolwiek ingerencja lub próba tworzenia równoległych struktur jeszcze bardziej skomplikuje sytuację, wygeneruje dodatkowe napięcia i opóźni ponowne otwarcie tego strategicznie ważnego szlaku wodnego - ocenił.
Nieoczekiwany ruch USA. Teheran dostał 60 dni
Przypomniano, że w lutym, gdy Izrael i USA po raz pierwszy zaatakowały Iran, Teheran praktycznie doprowadził do zatrzymania żeglugi w cieśninie Ormuz poprzez groźby i ataki, traktując ten szlak jako element nacisku w próbie wynegocjowania zakończenia konfliktu.
Otwarcie Ormuzu dla żeglugi ma być kluczowym elementem ram porozumienia, które niedawno uzgodniły USA i Iran. Według tych ustaleń Iran nie może pobierać żadnych opłat za przepływ statków w trakcie 60-dniowych negocjacji.
Iran ma też prowadzić rozmowy z Omanem dotyczące dalszych kroków - zgodnie z prawem międzynarodowym i we współpracy z państwami sąsiednimi. Analitycy wskazują, że ewentualne opłaty mogą stać się punktem spornym, zwłaszcza w kontekście międzynarodowych zobowiązań prawnych.