Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
ANA
|

Pierwszy lot w Europie po uziemieniu. Boeing 737 MAX wraca do gry

2
Podziel się

Boeing 737 Max odbył w środę swój pierwszy komercyjny lot z pasażerami w Europie, odkąd został uziemiony 22 miesiące temu - poinformowały belgijskie linie lotnicze TUI fly, w barwach których maszyna leciała z Brukseli do Malagi.

Pierwszy lot w Europie po uziemieniu. Boeing 737 MAX wraca do gry
Boeing 737-8 MAX. Zdjęcie ilustracyjne. (Wikimedia Commons)
bDTGxPpN

Jak podaje PAP powołując się na stronę flightradar24, samolot wystartował o godz. 9:30 i wylądował dwie i pół godziny później w Maladze w Hiszpanii.

Dwa dni wcześniej Boeingów 737 MAX wykonał około godzinny lot techniczny, który przygotował maszynę do lotu z pasażerami. Przewoźnik zapewnia, że w trakcie prawie dwuletniego uziemienia maszyny były regularnie kontrolowane i konserwowane.

bDTGxPpP

Wszystkie Boeingi 737 Max były uziemione przez 20 miesięcy z powodu katastrof w 2018 roku w Indonezji i w 2019 roku w Etiopii, w których łącznie zginęło 346 osób.

Zobacz także: Pracownicy z Ukrainy chcą wrócić do Polski. Tylko czekają

Jako pierwsza zezwolenie na powrót Boeingów 737 Max do latania z pasażerami wydała 18 listopada 2020 roku Federalna Agencja Lotnictwa USA (FAA). Wkrótce podobną decyzję wydał brazylijski regulator lotniczy i w grudniu zeszłego roku odbył się pierwszy po 20 miesiącach lot komercyjny z pasażerami.

bDTGxPpV

Zezwolenie na powrót do latania Boeingów 737 MAX w Europie wydano na początku tego roku - 27 stycznia zrobiła to Agencja UE ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).

Przyczyną katastrof było błędnie działające oprogramowanie kontrolujące system MCAS zapobiegający utracie siły nośnej. W trakcie uziemienia wszystkie samoloty tego typu musiały przejść modyfikacje, z których główna dotyczyła zmiany tego oprogramowania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTGxPqq
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(2)
Edwin
2 miesiące temu
To czekamy jak zaczną latać i u nas
Pilot ofiarny
2 miesiące temu
A tak przekonywująco na niemieckiego pilota.