Notowania

podatki
25.04.2019 11:24

PIT 2019. Zostało tylko kilka dni na rozliczenie, lepiej sprawdź "Twój e-PIT"

Rozliczenie PIT od tego roku stało się niezwykle proste. Skarbówka właściwie wszystko robi za podatnika. Teoretycznie nie trzeba kiwnąć nawet palcem, ale warto, bo po 30 kwietnia będzie za późno. A niektórym może uciec ulga i kilkaset złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Ministerstwo Finansów/materiały prasowe)
Ostatnie dni na rozliczenie się z fiskusem. Warto sprawdzić "Twój e-PIT", by nie umknęły ulgi

30 kwietnia jest ostatnim dniem na rozliczenie się z fiskusem. Rząd zadbał o podatnika i od tego roku nie trzeba robić dosłownie nic. Jednak warto sprawdzić, czy przysługujące ulgi zostały prawidłowo naliczone.

Skarbówka nie dość, że przygotowała deklarację za podatnika (dotyczy PIT-37 i PIT-38) i umieściła ją na stronie epit.podatki.gov.pl, to nawet wyręczy najbardziej spóźnialskich - dzięki programowi "Twój e-PIT".

- W tym roku fiskus przygotował propozycje deklaracji dla 23 milionów podatników. Dotyczy to osób, które rozliczają się na drukach PIT-37 i 38, a zatem przede wszystkim pracujących na umowę o pracę, dzieło, zlecenie, osiągających przychody z tytułu praw autorskich, rent lub emerytur – podkreśla w rozmowie z money.pl rzecznik Ministerstwa Finansów Paweł Jurek.

Jak dodaje, nawet jeśli te osoby nie zrobią nic, by się rozliczyć z fiskusem, skarbówka zrobi to za nich. – Jeśli ci podatnicy do 30 kwietnia nie zaakceptują przygotowanej deklaracji ani nie prześlą zeznania w inny sposób – np. papierowo czy za pośrednictwem e-deklaracji – wówczas przyjmiemy, że pierwotnie przygotowana deklaracja w usłudze "Twój e-PIT" jest właściwa – mówi nam Paweł Jurek z MF.

A co z prowadzącymi działalność gospodarczą? Ich nie ominie standardowa forma rozliczenia się ze skarbówką. - Inaczej sprawa wygląda na przykład w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą, a więc rozliczających się na druku PIT-36. Ci podatnicy – tak, jak wcześniej – powinni przesłać swoje zeznanie do 30 kwietnia – przypomina rzecznik MF Paweł Jurek w rozmowie z money.pl.

Obejrzyj: Młodzi na etacie zyskają nawet 3 tys. zł

Sprawdź e-PIT

To pierwszy rok działania programu "Twój e-PIT". Program ogólnie działa bez zastrzeżeń, ale może nie uniknąć "choroby wieku dziecięcego". Dlatego warto sprawdzić samemu przygotowaną przez fiskusa deklarację.

Na własnej skórze przekonał się o tym Sebastian Ogórek, wicenaczelny money.pl. "Rozliczyłeś swoje podatki korzystając z usługi Twój e-PIT? No to skarbówka może wisieć ci pieniądze. Tak jak mnie. Powód? Błąd w systemie przygotowanym przez Ministerstwo Finansów" – pisał w połowie marca redaktor Ogórek.

Rozliczenie podatków 2018. Twój e-PIT z błędem. Fiskus zwróci mi pieniądze

Co ważne, zwrot podatku, jaki otrzymał, był za mały. Sprawa dotyczyła tzw. kosztów uzyskania przychodów. Twórcy, czyli na przykład dziennikarze, w uproszczeniu płacą jedynie połowę podatku.

Jednak przy tworzeniu "Twojego e-PIT-u" ktoś o tej uldze zapomniał. Problem pojawiał się, gdy ktoś pracował na etacie, ale jednocześnie miał też umowę o dzieło lub zlecenie z 50-proc. kosztami uzyskania przychodów.

Błąd istniał w pierwszych dniach funkcjonowania systemu i dotyczył w sumie ok. tysiąca osób. Został stosunkowo szybko wykryty i po trzech dniach naprawiony.

Ten przykład pokazuje, że nie warto pozostawić systemowi rozliczenia PIT bez kontroli. Zalogowanie się do systemu jest proste, a deklaracja przejrzysta. Warto zweryfikować czy wszystko się zgadza.

Szczególnie jeśli podatnikowi przysługują jakieś ulgi. Na przykład na dziecko. Jeśli podatnik uwzględnił taką ulgę w zeznaniu za 2017 r., to teraz w zeznaniu za 2018 r. system automatycznie dopisze taką ulgę.

Jeśli jednak rodzina powiększyła się w 2018 r., to system nie może o tym wiedzieć. W tym przypadku trzeba ręcznie dopisać ulgę na dziecko w zeznaniu na platformie "Twój e-PIT", by nie być stratnym. Podobnie sprawa ma się przy rozliczeniu ze współmałżonkiem - również wymaga to działania ze strony podatnika.

Więcej o przysługujących ulgach piszemy w innym artykule, tu: Ostatnie dni na rozliczenie się z fiskusem. Ulgi, o których najczęściej zapominają podatnicy

To kolejne z przykładów, potwierdzające, że – nawet jeśli system jest wygodny i wyręcza podatnika – należy skontrolować elektroniczną deklarację. Zegar tyka – po 30 kwietnia niezmienione deklaracje przygotowane przez fiskusa będą uważane za wiążące.

Oczywiście każde niedopatrzenie można skorygować. Co ważne, po terminie, czyli od 1 maja, korektę do PIT-a wystawionego automatycznie przez program "Twój e-PIT" należy składać samodzielnie, np. wysyłając e-deklarację korygującą. Do 30 kwietnia korektę można złożyć bezpośrednio w systemie "Twój e-PIT".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: podatki, pit, twój e-pit, deklaracje podatkowe, ministerstwo finansów, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-04-2019

EdA 1% jest automatycznie przekazywany do Ojca Dyrektora w Toruniu

26-04-2019

dziwne,prawda...?z kim rozmawiam a rozliczał się przez e-pit praktycznie każdy miał błąd w rozliczeniu rzecz jasna na korzyć US.A to podatek pobrany po raz drugi bo … Czytaj całość

26-04-2019

HvfgjjA co jesli jest dopłata podatku? Mogę nic nie robić z pitem to rozumiem ze skarbówka dopłaci za mnie podatek.

Rozwiń komentarze (24)