Podwyżka abonamentu RTV. Oto jak wzrosły opłaty za radio i telewizję
Od stycznia 2026 r. obowiązują nowe stawki abonamentowe za odbiorniki radiowe oraz telewizyjne. Abonament RTV wzrósł, chociaż rząd obiecuje likwidację opłaty w przyszłym roku. Jesli państwo jednak przejmie na siebie ten wydatek, stabilność finansów państwa będzie zagrożona.
Od początku tego roku obowiązują wyższe stawki abonamentowe za korzystanie z odbiorników radiowych i telewizyjnych. Abonament za radio wzrósł do 9,50 zł miesięcznie, podczas gdy w 2025 r. wynosił 8,70 zł. Z kolei opłata za telewizję to 30,50 zł, w porównaniu do 27,30 zł rok wcześniej.
Można przy tym skorzystać ze zniżek: 3 proc. za dwa miesiące, 4 proc. za trzy miesiące, 5 proc. za pół roku, a najbardziej korzystne 10 proc. przy płatności za rok z góry.
Przewidziano zwolnienia z opłat. Do ulg uprawnieni są m.in. osoby niepełnosprawne, bezrobotne, inwalidzi, a także ci, którzy ukończyli 60 lat i pobierają emeryturę nieprzekraczającą 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Automatycznie zwolnione z opłat są osoby powyżej 75. roku życia.
W co inwestować w 2026? Doradca ujawnia
Obowiązkowa rejestracja
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina o konieczności rejestracji odbiorników oraz regularnego opłacania abonamentu. Firmy i instytucje muszą wnieść opłaty za każdy posiadany odbiornik, natomiast osoby fizyczne płacą jedną opłatę niezależnie od liczby urządzeń.
Rejestracja odbiorników możliwa jest w placówkach pocztowych lub online przez stronę Poczty Polskiej w ciągu 14 dni od zakupu. KRRiT zaznacza, że umowa z operatorem telewizji kablowej, satelitarnej lub cyfrowej nie zwalnia z obowiązku płacenia abonamentu.
Szczegółowe informacje dotyczące płatności można znaleźć na oficjalnych stronach KRRiT oraz Poczty Polskiej.
Plany rządu do kosza?
"Dziennik Gazeta Prawna" zauważa, że podwyżka abonamentu RTV następuje mimo rządowych planów i zapowiedzi usunięcia opłaty.
"Zgodnie z planami Ministerstwa Kultury 2026 rok miał być ostatnim, w którym gospodarstwa domowe płaciłyby tę opłatę, a od 2027 r. finansowanie Telewizji Polskiej i Polskiego Radia przejąłby budżet państwa. W praktyce oznaczałoby to coroczną dotację w wysokości co najmniej 2,5 mld zł" - pisze "DGP".
Gazeta podkreśla reformę hamuje zagrożenie, że tak duże dodatkowe wydatki będą zagrożeniem dla stabilności państwowych finansów. Szacuje się, że bez wskazania alternatywnych źródeł pieniędzy dla mediów publicznych, koszt poniesie budżet państwa - szacuje się, że będzie to 25 mld zł w ciągu dekady.
Źródło: PAP