Notowania

Podział Mazowsza w ogniu krytyki. "Pretekst do rozróby politycznej"

Podział Mazowsza nie podoba się władzom Warszawy i województwa. - Doprowadzi wyłącznie do chaosu - twierdzi prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. - To szukanie pretekstu do rozróby politycznej - dodaje marszałek województwa Adam Struzik.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Prezydent Rafał Trzaskowski i marszałek województwa Adam Struzik krytykują pomysł podziału Mazowsza, forsowany przez PiS (Fot: Jan Bielecki/East News)

W poniedziałek prezydent Trzaskowski i marszałek Struzik zwołali konferencję prasową, podczas której samorządowcy przedstawili negatywne skutki podziału Mazowsza.

- To doprowadzi tylko i wyłącznie do chaosu. Do tego, że będzie jeszcze więcej administracji, że trzeba będzie tę administrację dublować, że bardzo trudno będzie tworzyć synergię, a przecież Mazowsze z Warszawą zawsze się dobrze rozwijają w momencie, kiedy funkcjonują razem i współpracują - powiedział Trzaskowski.

Jak dodawał utrudni to również realizowanie wspólnych inwestycji.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

Z kolei Struzik zwracał uwagę, że chodzi tu tylko o kwestie polityczne. - To jest ciągłe szukanie pretekstu do tego, żeby była tutaj jakaś rozróba polityczna - mówił marszałek województwa mazowieckiego.

Samorządowcy przywoływali wyniki badań, które pokazują, że większość mieszkańców regionu jest przeciwna zmianom.

Przypomnijmy, że w PiS koncepcja podziału województwa mazowieckiego kiełkuje od dawna, ale w ostatnich miesiącach zaczyna nabierać kształtów.

Ze wstępnych planów wynika, że prezydent stolicy - po wydzieleniu woj. warszawskiego - zostałby jednocześnie jego marszałkiem. Pozostałą część regionu będą czekać wybory sejmikowe - pisał w połowie grudnia "Dziennik Gazeta Prawna". Województwo warszawskie miałoby się składać z miasta stołecznego oraz sąsiadujących gmin i powiatów.

Konkretyzują się plany PiS ws. województwa warszawskiego
PiS chce województwa warszawskiego. Trzaskowski może zostać marszałkiem

- Wtedy w granicach Warszawy pojawiłby się Centralny Port Komunikacyjny, bo Baranów to powiat grodziski, który wchodziłby w takim układzie do woj. warszawskiego - zapowiadał wówczas w "DGP" Krzysztof Sobolewski, przewodniczący komitetu wykonawczego PiS.

Sam pomysł pojawił się już dawno temu, w ostatniej kampanii zmiany zapowiadał Jarosław Kaczyński. Teraz deklaracje zaczynają się konkretyzować. - Ustawa powinna być wniesiona do Sejmu po wyborach prezydenckich, czyli w drugiej połowie 2020 r. - zapowiadał Sobolewski miesiąc temu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-01-2020

ewaPiS wspaniały, PiS wielki ...... ale co z tego ...inflacja, korupcja, Banaś szefem NiK, Kuchciński pilotem, wypadek Szydło dalej nie wyjaśniony, … Czytaj całość

21-01-2020

aqawDlaczego wszystkie działania,słowa Pisu służą tylko do szczucia Polaków na siebie?I czemu ich suweren to wszystko "kupuje" czy niski IQ to … Czytaj całość

21-01-2020

KkkNie dla cpk i durnej centralizacji. Loty przesiadkowe to glupota I zbedna emisja co2

Rozwiń komentarze (28)