Pogrom na akcjach Apple. Sprzedaż świąteczna zawiodła

Spowolnienie w Chinach odbija się na sprzedaży elektroniki. Problemy odczuwa już Apple. Wartość rynkowa producenta iPhone'a w kilka godzin spadła o kilkadziesiąt miliardów dolarów.

Nie takiego początku roku spodziewali się udziałowcy Apple
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Wikipedia
Damian Słomski

Pierwsza sesja nowego roku na amerykańskiej giełdzie z pozoru była spokojna. Bilans głównych indeksów wyszedł mniej więcej na zero. Gdy wydawało się, że nie zdarzy się już nic ciekawego, w tzw. handlu posesyjnym zaskakująco mocno w dół poleciały notowania spółki Apple.

Obecnie kurs akcji producenta iPhone'a jest 7,5 proc. pod kreską. Wynosi około 146 dolarów wobec prawie 158 dolarów w środę wieczorem. Jeśli na tym poziomie utrzyma się do oficjalnego otwarcia czwartkowej sesji, będzie to oznaczać najniższą wycenę od połowy 2017 roku.

Baczni obserwatorzy pamiętają jak jeszcze trzy miesiące temu notowania Apple sięgały 230 dolarów. Od tamtego czasu są więc jedną trzecią niżej. Obecna wartość całego biznesu szacowana jest poniżej 700 mld dolarów, a niedawno przekraczała okrągły bilion. Producent iPhone'a był z resztą pierwszą spółką z Wall Street, która osiągnęła bilion kapitalizacji. Udało się to w tym roku. Dokonał tego jeszcze tylko Amazon.

Skąd taka paniczna reakcja inwestorów? Pozbywali się oni akcji po liście prezesa Apple, który ostrzegł przed możliwym pogorszeniem wyników sprzedaży, m.in. przez trudniejsze warunki w Chinach.

Zobacz: Szefowie Apple naciskają na Donalda Trumpa, żeby się uspokoił. "Na jesieni może być gorąco"

"Choć oczekiwaliśmy pewnych wyzwań na kluczowych rynkach rozwijających się, nie przewidzieliśmy skali spowolnienia gospodarczego, szczególnie w Chinach. Większość osiągniętych wyników znalazła się poniżej naszych wcześniejszych prognoz" - napisał Tim Cook.

- Inwestorzy szukają efektów tradycyjnego styczniowego rajdu na akcjach. Apple zawodzi te oczekiwania. Najnowsze zapowiedzi wzbudziły obawy, że dotychczasowe szacunki wyników były zbyt optymistyczne - komentuje Daniel Morgan, menedżer inwestycyjny w Synovus Trust, cytowany przez agencję Reuters.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Cyberatak na ciepłownię na Mazurach. Uderzono w dwa kotły
Cyberatak na ciepłownię na Mazurach. Uderzono w dwa kotły
Trump wysłał jasny sygnał ws. szefa Fed. Chciałby lojalisty
Trump wysłał jasny sygnał ws. szefa Fed. Chciałby lojalisty
Fikcyjne firmy, szkoły i muzea. Tak przemycani są do Polski cudzoziemcy
Fikcyjne firmy, szkoły i muzea. Tak przemycani są do Polski cudzoziemcy