WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Pokazali największy diament w historii Rosji. Oto "Nowe Słońce"

Rosyjski producent kamieni szlachetnych Alrosa ogłosił zakończenie dwuletniego procesu szlifowania największego w historii kraju diamentu. "Nowe Słońce" to żółty diament o wadze 100 karatów, który powstał z surowego kamienia wydobytego w Jakucji - donosi "The Moscow Times".

Największy diament w historii RosjiNajwiększy diament w historii Rosji
Źródło zdjęć: © Alrosa
Robert Kędzierski

Alrosa, największa na świecie firma zajmująca się wydobyciem diamentów pod względem wolumenu, poinformowała o zakończeniu prac nad wyjątkowym kamieniem w piątek. Diament został wydobyty ze starożytnego koryta rzeki w kopalni Ebelyakh w Republice Sacha (Jakucja) na Dalekim Wschodzie Rosji.

Surowy kamień, z którego powstał "Nowe Słońce", miał pierwotnie 200 karatów i powstał około miliarda lat temu. Nad jego obróbką pracowało 15 najlepszych jubilerów z Rosji, którzy przez dwa lata dążyli do "osiągnięcia idealnej równowagi między światłem, kolorem i grą odcieni".

Rosyjska sztuka szlifowania

Firma Alrosa podkreśla, że "dzięki najwyższym umiejętnościom rosyjskich ekspertów, diament uzyskał nienaganne proporcje, które podkreślają głębię i jasność jego słonecznego odcienia". Proces szlifowania oznacza nowy etap w rozwoju tzw. Rosyjskiego Szlifu, techniki znanej z precyzji i blasku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert wskazał na detale polityki Trumpa. "Przestaje się cackać"

"Nowe Słońce to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży kamieni szlachetnych w ostatnich latach, podkreślające wysoki status Rosji w światowym przemyśle diamentowym" - przekazała firma w oficjalnym komunikacie.

Warto zauważyć, że prezentacja tak wyjątkowego kamienia następuje w czasie, gdy rosyjski przemysł diamentów zmaga się z międzynarodowymi sankcjami. Alrosa znajduje się obecnie na liście firm objętych zakazem importu przez Unię Europejską i kraje G7.

Wyzwania dla rosyjskiego przemysłu

W ubiegłym miesiącu Alrosa ogłosiła tymczasowe zawieszenie działalności w kilku mniej dochodowych lokalizacjach, redukując roczną produkcję o mniej niż 1 milion karatów. Mimo to firma nadal planuje wyprodukować 29 milionów karatów diamentów w 2025 roku.

Dane produkcyjne z ostatnich lat pokazują spadkowy trend. W 2023 roku firma zmniejszyła produkcję o 2,8 proc. do 34,6 miliona karatów, a w 2024 roku o kolejne 4,6 proc. do 33 milionów karatów.

Prezentacja "Nowego Słońca" może być postrzegana jako próba podkreślenia znaczenia rosyjskiego przemysłu jubilerskiego na arenie międzynarodowej, mimo trudności związanych z sankcjami i ogólną sytuacją gospodarczą.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu