Polacy ocenili referendum prezydenta. Stawiają sprawę jasno
Zdaniem niemal 60 proc. pytanie referendalne dotyczące polityki klimatycznej zaproponowane przez Pałac Prezydencki jest tendencyjne, a za neutralne ocenia je mniej niż 40 proc. badanych - wynika z sondażu IBRIS dla wtorkowej "Rzeczpospolitej".
W sondażu IBRIS, którego wyniki publikuje wtorkowa "Rzeczpospolita", zadano jego uczestnikom pytanie: "Jak ocenia pan(i) pytanie referendalne proponowane przez prezydenta: »Czy jest pan(i) za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?«".
Dla 57,9 proc. respondentów tak zadane pytanie jest tendencyjne, natomiast dla 37,4 proc. badanych - neutralne. 4,7 proc. ankietowanych nie ma zdania w tym temacie.
Nawrocki zaproponował referendum. Polak wprost o pomyśle prezydenta
"Rzeczpospolita" przypomina, że decyzja o tym, czy Senat zgodzi się na przeprowadzenie referendum, zapadnie na najbliższym posiedzeniu, czyli w dniach 20-21 maja.
Badanie IBRIS dla "Rz" zostało przeprowadzone metodą CATI w dniach 8-9.05.2026 r. na 1067-osobowej grupie respondentów.
Prezydent chce przeprowadzić referendum
"Czy jesteś za realizacją unijnej polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?" - tak ma brzmieć pytanie, które w ramach ogólnokrajowego referendum 27 września chce zadać Polakom prezydent Karol Nawrocki.
- Jako obywatelski kandydat na prezydenta podpisałem porozumienie z niezależnym samorządnym związkiem zawodowym "Solidarność". Zadeklarowałem w nim między innymi, że podejmę działania hamujące negatywne skutki wynikające z polityki europejskiego Zielonego Ładu, w tym w szczególności złożę do Senatu Rzeczypospolitej wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie implementacji polityki klimatycznej Unii Europejskiej - powiedział prezydent Karol Nawrocki w wystąpieniu dostępnym na profilu kancelarii prezydenta na Platformie X.
Podkreślił, że "decyzje podejmowane dziś będą miały wpływ na nasze życie przez długie lata" i ocenił, że dotyczy to "szczególnie europejskiej polityki klimatycznej". Dodał, że "Zielony ład i ETS to wyższe ceny energii, spadek konkurencyjności gospodarki czy upadek produkcji rolnej".
Referendum zostanie zarządzone po uzyskaniu bezwzględnej większości głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Jeśli uzyska poparcie, referendum zostanie przeprowadzone 27 września.
Źródło: Rzeczpospolita, PAP