Polacy próbują ominąć system. Sami majstrują przy fotowoltaice

Problem wyłączeń fotowoltaiki ze względu na zbyt wysokie napięcie w sieci na tyle irytuje właścicieli przydomowych stacji, że na własną rękę wprowadzają zmiany w działaniu falowników. Przybywa przypadków przekroczeń mocy zainstalowanej.

Instalacja fotowoltaiczna. Fotowoltaika może generować problemyWłasnoręcznie przestrajana fotowoltaika może generować problemy
Źródło zdjęć: © Pixabay

Przestarzałe sieci energetyczne nie wytrzymują ilości energii wprowadzanej przez właścicieli przydomowych instalacji fotowoltaicznych (PV). W najbardziej wydajnych tygodniach urządzenia kontrolujące panele odcinają jednostki i prosumenci nie mogą go sprzedać do sieci.

Jak wyjaśnia money.pl Paulina Wojciechowska ze stowarzyszenia PV, problem wyłączeń dotyka tak prosumentów, jak i dużych instalacji fotowoltaicznych. - Ograniczenia sieci i systemu są równoznaczne z marnotrawstwem energii słonecznej. Ograniczenia sieci są zresztą bolączką nie tylko dla dużych wytwórców OZE. Z problemami wyłączania instalacji PV coraz częściej borykają się prosumenci, choć krajowe programy dofinansowania cały czas zachęcają do montowania na dachach paneli słonecznych. To wyraźnie pokazuje, że przestarzałość systemu elektroenergetycznego w Polsce to problem, który prędzej czy później będzie mieć wpływ na nas wszystkich - podkreślała.

Wyłączenia falowników na tyle zirytowało właścicieli przydomowych stacji, że na własną rękę wprowadzają zmiany posiłkują się wiedzą zaczerpniętą z internetu. Jak donosi portal WNP, tylko w gliwickim rejonie funkcjonowania Taurona Dystrybucji wykryto ponad 1,5 tys. niepoprawnych nastaw falowników i 1,6 tys. przypadków przekroczeń mocy zainstalowanej.

Jak komentuje Anna Kułach prezes E.ON Foton, spółki zajmującej się m.in. montażem instalacji fotowoltaicznych u klientów indywidualnych, każda zmiana w nastawieniach wymaga zgłoszenia w odpowiednim OSD. Do wprowadzania zmian w normie, w oparciu, o którą pracuje falownik upoważnieni są serwisanci i instalatorzy.

Zaznacza również, że zgłoszeń od osób, które samodzielnie majstrowały przy ustawienia i w efekcie potrzebują pomocy, przybywa. Podkreśla również, że zysk takiego działania jest pozorny.

- Można liczyć na kilkuprocentowy wzrost uzysków, ale równocześnie instalacja będzie dodatkowo podbijała napięcie w sieci. To może doprowadzić do skrócenia jej żywotności lub nawet uszkodzenia własnych urządzeń domowych, np. telewizora. Tego typu działania przynoszą pozorne korzyści i są nieopłacalne w dłuższej perspektywie - mówił WNP Anna Kułach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę