Polska chce więcej pieniędzy z SAFE. "Będzie dogrywka"

Polska będzie chciała sięgnąć po dodatkowe pieniądze z unijnego programu SAFE. Wiceszef MON Paweł Zalewski zapowiedział "dogrywkę" w negocjacjach z Komisją Europejską. Chodzi o środki, których nie wykorzystały inne państwa. Polska ma przedstawić własne projekty.

Wiceminister obrony narodowej Paweł ZalewskiWiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski
Źródło zdjęć: © PAP | Wiktor Dąbkowski
Malwina Gadawa

Zalewski pytany we wtorek rano w Polskim Radiu 24 o dostępność dla Polski dodatkowych środków z mechanizmu SAFE przyznał, że będzie możliwość ubiegania się o nie.

Polska szykuje nowe projekty dla SAFE

- Nie wszystkie kraje są tak skuteczne w wydawaniu tych środków i okazuje się, że jest pewna pula, która nie została wykorzystana - powiedział wiceszef MON.


WIDEO
Spór o miliardy dla armii. MON odpowiada prezydentowi


Dopytywany, na jakich zasadach Polska będzie korzystała z tych środków przekazał, że "przede wszystkim będzie dogrywka w negocjacjach z Komisją Europejską".

- My przedstawimy nasze projekty, które chcielibyśmy dołączyć do tego mechanizmu i tutaj tak naprawdę kluczowe będą rozmowy z Komisją Europejską oraz decyzje polskiego rządu - dodał.

Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.

KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro. Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki.

Wybrane dla Ciebie