Nowa broń dla żołnierzy. "Kwestia kilku miesięcy"
- Do tego bezpośredniego wyposażenia mamy zakupione hełmy, mamy zakupione kamizelki. No i ostatnie bardzo ważne umowy, jeżeli chodzi o Łucznik w Radomiu, czyli Groty i to Groty w wersji A3 - tak Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceministra obrony narodowej w programie "Tlit" Wirtualnej Polski odpowiedziała jak idzie uzbrojenie polskiego żołnierza.
Kiedy do wojska trafi karabinek polskiej produkcji? - To już jest kwestia kilku miesięcy, kiedy pierwsze zejdą z linii produkcyjnej. Ale dlaczego mówię, że wersja A3 jest ważna? Bo tym razem to żołnierze mówili, co trzeba zmienić w tym karabinku. I tak bym chciała też przeprowadzać modernizację polskiej armii, że to żołnierze, czyli ten końcowy użytkownik mówi, co powinno być w danym sprzęcie zmienione. Przecież ja na co dzień się tym karabinkiem nie posługuję. Ja nie wiem, czy on powinien być lżejszy, cięższy. Wie to najlepiej żołnierz i tu ogromna rola tym razem była Wojsk Obrony Terytorialnej, pana generała Stańczyka, żeby być w konsultacjach z Łucznikiem i ten karabinek nowy stworzyć w takiej wersji, żeby była jak najlepsza dla końcowego użytkownika - mówiła w programie Wirtualnej Polski Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Wiceministra pytana także była, czy operację "Szpej", czyli prowadzony przez MON program modernizacji indywidualnego wyposażenia i uzbrojenia żołnierzy, da się przyspieszyć. - Akurat się z tym nie zgadzam, że niewiele się zmienia. To, że to idzie powoli, to jest racja. I oczywiście zawsze zmiany i ulepszenia są potrzebne i to moim zdaniem tym charakteryzuje się też Ministerstwo Obrony Narodowej pod rządami Władysława Kosiniaka-Kamysza, że jest na te wszystkie sugestie otwarte i wydaje właściwie po kilka decyzji tygodniowo różnych, które ułatwiają pewne procesy - dodała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
- Chciałabym, żeby było większe dostosowanie też tego bezpośredniego wyposażenia żołnierza dla kobiet w wojsku, bo tego wcześniej nie było. To, jak wcześniej podchodzono do wyposażenia kobiet, było na zasadzie to proszę wyposażyć się w najmniejszy rozmiar męski - mówiła wiceministra.