Polska firma zbrojeniowa rozkręca produkcję. Prezes zabiera głos
- Szacujemy, że gdy w tym roku ruszy produkcja amunicji, licząc koszt jednej sztuki amunicji 155 mm na poziomie około 4 tys. euro, to te obroty już w tym roku powinny się zwiększyć o jeden rząd. A w przyszłym powinny być jeszcze większe - mówił w "Biznes Klasie" Adam Januszko, prezes Polskiej Grupy Militarnej Niewiadów.
Około 70 mln zł - tyle wynosiły przychody Polskiej Grupy Militarnej Niewiadów w 2025 roku. Jak tłumaczył w "Biznes Klasie" Adam Januszko, prezes Niewiadowa, przychody te pochodzą z dostaw min sygnalizacyjnych, lontu prochowego i plecakowych systemów rozminowania. Teraz chce być jednym z kluczowych producentów amunicji 155 mm dla wojska. Przy 70 mln zł przychodu w 2025 roku obecna kapitalizacja spółki na giełdzie to 2,7 mld zł. Skąd taka różnica?
- Obroty, który mieliśmy w poprzednim roku, nie zakładały zwiększenia produkcji o znacznie więcej niż jeden rząd. Szacujemy, że gdy w tym roku ruszy produkcja amunicji, licząc koszt jednej sztuki amunicji 155 mm na poziomie około 4 tys. euro, to te obroty już w tym roku powinny się zwiększyć o jeden rząd. A w przyszłym powinny być jeszcze większe - tłumaczył Januszko.
- Nie wspomniałem o zadaniach, które nas czekają. Ponieważ jeśli chcemy zwielokrotnić ilość materiału wybuchowego, który wykorzystujemy, wymaga to zwiększenia stref bezpieczeństwa. Dlatego m.in. jednym z zadań w tej chwili jeszcze jest pozyskiwanie terenów koło zakładu - dodał.