Poseł Konfederacji rozpętał aferę. Skarbówka żąda jego ukarania

W środę sejmowa Komisja Etyki Poselskiej zajmie się sprawą Bronisława Foltyna z Konfederacji. Poseł w swoim wpisie w mediach społecznościowych zasugerował, że inspektorzy skarbówki podczas kontroli pili alkohol. Funkcjonariusze walczą o swoje dobre imię. - Chcemy ukarania posła - mówią.

Prezentacja kandydat�w Konfederacji w wyborach do Sejmu
Fot. Jan Bielecki/East News, Warszawa, 05.09.2019. Prezentacja kandydatow Konfederacji w wyborach do Sejmu.
N/z: Bronislaw Foltyn
Jan BieleckiBronisław Foltyn, poseł Konfederacji
Źródło zdjęć: © East News | Jan Bielecki
oprac.  KKG

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy Grzegorz Łysio 5 września przekazał wniosek do marszałka Sejmu o skierowanie do Komisji Etyki Poselskiej sprawy posła Bronisława Foltyna. Jak tłumaczy KAS, chodzi o "zachowanie w sposób nieodpowiadający godności posła, poprzez rozpowszechnianie w przestrzeni publicznej nieprawdziwych informacji dotyczących stanu trzeźwości funkcjonariuszy w trakcie wykonywania czynności".

Również związkowcy skarbówki domagają się ukarania członka Konfederacji. Chodzi o wydarzenia, które miały miejsce pod koniec sierpnia. Polityk organizował wówczas urodziny w jednym z lokali w Bielsku-Białej.

"Siedzimy sobie, pijemy, w końcu człowiek wrócił z wakacji i ma wreszcie chwilę czasu żeby poświętować ze znajomymi okrągłe urodziny aż tu nagle wpadają urzędnicy ze skarbówki, zamawiają po wódeczce, po piwku, i jak gdyby nigdy nic, próbują wystawić mandat za 'niepołożony na ladzie' paragon. Paragon nabity. Podatek odprowadzony, ale paragon 'niepołożony'. Należy się kara" - napisał wtedy polityk w mediach społecznościowych (pisownia oryginalna).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Powtórka, jak za PiS? Są dowody. Posłanka bije się w piersi

Bronisław Foltyn wprost zarzucił inspektorom Izby Administracji Skarbowej m.in. to, że w czasie wykonywania czynności służbowych pili alkohol.

Swoją drogą to ciekawe, że urzędnicy skarbowi w 'uśmiechniętej Polsce' wreszcie dbają w sobotę wieczorem o właściwy poziom alkoholu we krwi. Taka praca jest ewidentnie nie do przyjęcia na trzeźwo - stwierdził poseł.

Właściciel lokalu wezwał policję. Chciał sprawdzić, czy urzędnicy faktycznie są pod wpływem alkoholu. Zostali przebadani alkomatem, okazało się, że są trzeźwi. Wpisy posła zobaczyli związkowcy z Krajowej Administracji Skarbowej i postanowili, że sprawy nie puszczą płazem.

Międzyzakładowy Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa w Krajowej Administracji Skarbowej pragnie wyrazić swoje głębokie oburzenie wobec publicznych wypowiedzi posła Bronisława Foltyna z Konfederacji, które naruszają nie tylko dobre imię KAS, ale również godność i honor jej pracowników - czytamy w piśmie związkowców do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, do którego dotarł "Fakt".

"Wypowiedzi te są dostępne w przestrzeni publicznej na platformach społecznościowych, co jest tym bardziej skandaliczne, ponieważ poseł powienien być osobą, która w sposób godny reprezentuje Rzeczpospolitą i dba o wzajemny szacunek instytucji publicznych" - piszą oburzeni pracownicy KAS.

"Bezpodstawne oskarżenie o kradzież"

Związkowcy w piśmie przytaczają także - inne skandaliczne ich zdaniem - wpisy posła.

"Zawsze będę walczył z urzędnikami, którzy piją alkohol na koszt podatnika, którzy niszczą i upokarzają ludzi i okradają ich z ciężko zarobionych pieniędzy" - napisał poseł, co związkowcy uznają za bezpodstawne oskarżenie o kradzież.

- Chcemy ukarania posła, a także żądamy przeprosin i usunięcia krzywdzących dla funkcjonariuszy wpisów z przestrzeni publicznej - mówi "Faktowi" Agata Jagodzińska, przewodnicząca związkowej Alternatywy w KAS. - Skoro nikt nie stanął w obronie naszego dobrego imienia musimy bronić się sami - dodają związkowcy. Dziennik przypomina, że sejmowa komisja zgodnie z regulaminem może ukarać posła zwróceniem uwagi, udzieleniem upomnienia lub udzieleniem nagany.

Wybrane dla Ciebie
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji