Powrót legendy. Ursus chce wrócić z nowymi ciągnikami
Ursus po kilku latach przerwy zapowiada powrót z własnymi ciągnikami. W branży mówi się nawet o pięciu modelach o mocy 60–150 KM. Firma pracuje nad homologacją maszyn - informuje branżowy serwis warzywa.pl.
Ursus zapowiedział powrót na targi AgroTech w Kielcach - informuje serwis warzywa.pl.
Sam udział w jednej z najważniejszych imprez branżowych w kraju to sygnał, że spółka chce ponownie zaznaczyć swoją obecność na rynku sprzętu rolniczego. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, Ursus pracuje obecnie nad homologacją nowych ciągników.
"Nawet żona nie wie". Milioner o swojej fortunie
Nie chodzi przy tym o pojedynczy model. W kuluarach mówi się o większym projekcie, który ma obejmować kilka konstrukcji.
Według branżowych informacji w grę może wchodzić nawet pięć modeli o mocy od 60 do 150 KM. To właśnie ten przedział cieszy się największym zainteresowaniem w polskich gospodarstwach - informuje serwis.
Nowy właściciel Ursusa ma ambitne plany
Ursus został sprzedany dopiero w trzecim konkursie ofert. Ostatecznie firma została kupiona w październiku 2024 roku przez spółkę M.I. Crow sp. z o.o., której prezesem jest Ukrainiec Oleg Krot, a współwłaścicielką Bożena Głowacka.
- Nie tylko odtwarzamy park maszynowy, ale w najbliższych miesiącach będziemy instalować zupełnie nowe linie, które w Ursusie nigdy nie istniały, m.in. przeznaczone do montowania układów elektronicznych. Planujemy w przyszłości produkować również silniki elektryczne i spalinowe - mówił w kwietniu 2025 roku Oleg Krot.
- Od 11 lat produkujemy drony rolnicze wyposażone w kamery multispektralne służące do mapowania upraw, co pozwala na precyzyjne i wydajne prowadzenie zabiegów agrotechnicznych. Współpracujemy z największymi agroholdingami w Ukrainie. Ursus będzie również produkował takie drony. Będziemy również szkolić ich operatorów. Chcemy połączyć możliwości, jakie zapewniają drony i współpracujące z nimi maszyny rolnicze - wskazał Krot.
Źródło: warzywa.pl