Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Pozwy za lockdown. Czeka nas paraliż sądów

35
Podziel się:

Procesy przedsiębiorców mogą całkowicie zablokować funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.

Pozwy za lockdown. Czeka nas paraliż sądów
(money.pl, Rafał Parczewski)

Już teraz przez masowe sprawy frankowiczów na rozprawę trzeba czekać minimum półtora roku, a będzie gorzej. Jak ustaliło Radio Zet, pozwy przedsiębiorców już zalewają polskie sądy.

Obecnie jeden sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie ma do rozpatrzenia rocznie średnio 600 spraw. Proszą więc o wsparcie, bo pozwy za lockdown pogarszają sytuację.

- To nie jest na ludzkie siły - mówiła Radiu ZET rzeczniczka SO w Warszawie sędzia Sylwia Urbańska - Przedsiębiorcy składają pozwy przeciwko Skarbowi Państwa, dlatego wszystkie te sprawy automatycznie trafią do Sądu Okręgowego w Warszawie. Pierwsze już zaczęły wpływać.

Pozwy zbiorowe złożyli już właściciele siłowni i przedstawiciele branży turystycznej.

Jak przypomina Radio Zet, Konstytucja gwarantuje prawo do rozpatrzenia każdej sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Jeśli nic się nie zmieni, przedsiębiorcy na skraju bankructwa na pierwszą rozprawę będą czekać minimum dwa lata.

Zobacz także: mBank webinar odc. 2: Cele i plany inwestycyjne – jak je określać?

- Jeśli mamy problem aktualny, a zaczniemy go rozwiązywać z takim opóźnieniem, to niewiele to komukolwiek pomoże - podkreśliła sędzia Sylwia Urbańska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(35)
uth
2 lata temu
sędziowie sądu pracy w Radomiu przychodzą na rozprawy nieprzygotowani - nie czytają nawet akt - przynajmniej na moje rozprawy, wygląda jak by mieli już gotowe wyroki - zawsze na korzyść rektora UTH w Radomiu
Darq
2 lata temu
Większość z tych dwustu spraw to proste rzeczy, w których wystarczy podjąć dwie lub trzy czynności. Zresztą i tak większość roboty za sędziów robią asystenci... Sędziowie natomiast inkasują 10 koła na miesiąc. Albo więcej... A na emeryturce 75 procent ostatniej pensji do ostatniego dnia życia.... Dość temu komunistycznemu rozpasaniu państwa!!! Firmy plajtują, a oni nawet nie poczują że jest kryzys. Trzynastki i nagrody oczywiście wezmą. Połowę z nich na bruk, a drugą połowę choć na tydzień wziąć do sprzątania ulic, a potem pensję obciąć o 2/3. Wtedy złapią kontakt z rzeczywistością i zaczną od razu lepiej sądzić.
Wojciech
2 lata temu
I bardzo dobrze. Wszystkie lockdowny były bezprawne.
Człowiek
2 lata temu
No przecież zorro zreformowal sadownictwo i mialo byc dobrze widzialem na wlasne oczy w tvpis pokazywali
Pawld
2 lata temu
Niech podziękują PiSowi że wszystko robią na kolanie. Zawsze moga wyjść na ulicę z ludźmi i pogonić pis
...
Następna strona