Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
KB
|

Tak znajomość języków podnosi pensje. W pandemii stawki za niemiecki poszybowały w górę

37
Podziel się

Sama zaawansowana znajomość języka angielskiego robi w ofertach pracy znaczącą różnicę. Do tego w Polsce mocno ceniony jest niemiecki czy języki skandynawskie. Do gry coraz mocniej wchodzi też chiński. W jednej z agencji zainwestowali właśnie w rekrutera z biegłą znajomością tego języka, bo takich ogłoszeń będzie przybywać.

Tak znajomość języków podnosi pensje. W pandemii stawki za niemiecki poszybowały w górę
Im rzadszy język, tym większe szanse na dobrze płatną pracę. (PAP, Paweł Supernak)
bErzbNHF

Na rynku pracy są dwie grupy zawodowe, którym rekruterzy wróżą świetlane perspektywy zatrudnienia – to specjaliści IT oraz osoby, które mówią językami obcymi. Zapotrzebowanie na rynku pracy na poliglotów jest ogromne.

Spośród 75 803 ofert pracy opublikowanych w styczniu 2021 r. na portalu pracuj.pl co trzecie zawierało wymóg znajomości języka obcego.

bErzbNHH

Spośród nich najczęściej wymieniany był angielski – obecny w 16 987 ogłoszeniach o pracę, co przekładało się na aż 96 proc. ofert z wymienionym językiem. - Nie da się ukryć, że angielski to wciąż "żelazny" punkt w ogłoszeniach wymagających znajomości języka – przyznaje Aleksandra Skwarska, ekspertka Grupy Pracuj.

Zobacz także: Zbigniew Jagiełło odszedł z PKO BP. "Cenię go, choć stał się trochę PiS-owski"

Drugim najbardziej poszukiwanym przez pracodawców językiem wciąż jest niemiecki (11 proc. ogłoszeń), potem jest francuski (2 proc.), rosyjski (1 proc.) oraz hiszpański i norweski (0,5 proc.).

bErzbNHN

Jak podaje Skwarska, warunki zatrudnienia dyktują dzisiaj ci, którzy poza angielskim czy niemieckim znają jeszcze jeden, najlepiej rzadki język – norweski, węgierski czy hiszpański. Ich szanse na zdobycie pracy są bardzo duże, gdyż pracodawcy mają poważny problem z szybkim znalezieniem osób posługujących się tymi językami biegle.

- W niektórych przypadkach firmy decydują się na zatrudnienie osoby znającej dobrze dany język, ale kompletnie "zielonej" w dziedzinie, której dotyczy oferta pracy, np. finansach czy obsłudze klienta, i doszkolenie jej – dodaje Skarska.

Osoby, które znają kilka języków biegle – poza tym, że mogą przebierać w ofertach pracy i mają dużo większą szansę otrzymania oferty zagranicznej - zarabiają też dużo więcej od swoich kolegów na tych samych stanowiskach, którzy języków nie znają.

bErzbNHO

Jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń przeprowadzonego w 2020 roku przez firmę Sedlak&Sedlak, w przypadku osób, które poza zaawansowaną znajomością języka angielskiego deklarowały również biegłość w języku niemieckim, mediana zarobków wyniosła 8,6 zł.

Wysokie płace deklarowały również osoby, które obok języka angielskiego, posługiwały się również językiem francuskim (tu mediana wynosiła 8,2 tys. zł) czy hiszpańskim (7,5 tys. zł) – oczywiście chodzi o komunikowanie się na poziomie zaawansowanym.

Ale już sama zaawansowana znajomość tylko j. angielskiego podnosi wynagrodzenie o blisko 3 tys. zł w stosunku do osób zatrudnionych na tym samym stanowisku, którzy płynną angielszczyzną nie mówią lub znają ten język tylko w stopniu podstawowym.

Z ogólnopolskiego badania, w którym udział wzięło blisko 120 tys. respondentów, wynika również, że wygranymi są także i ci, którzy postawili na niemiecki i znają go biegle. Mediana zarobków w ich przypadku to 7,5 tys. zł.

bErzbNHP

Osoby, które znały ten język tylko na poziomie podstawowym, zarabiały aż o 2 tys. zł mniej niż te, które biegle się nim posługują.

- Stawki dla osób posługujących się j. niemieckim faktycznie poszybowały w czasie pandemii w górę nawet o 10-15 proc. Widać bardzo duże zapotrzebowanie na pracowników ze znajomością niemieckiego. Kandydaci bez żadnego doświadczenia na stanowiskach tzw. juniorskich, o ile znają dobrze niemiecki, otrzymują wynagrodzenie w granicach 5 tys. zł na rękę – przyznaje Dagmara Kłos, Senior Consultant z firmy Antal.

Z badania Sedlak & Sedlak wynika również, że 5 tys. zł można też bez problemu uzyskać, znając tylko podstawy norweskiego. Osoby, które biegle posługują się tym językiem, deklarują, że zarabiają średnio 7,6 tys. zł, a ponad 25 proc. spośród tej grupy osiąga zarobki w granicach 9,8 tys. zł.

bErzbNHQ

- Znajomość języków skandynawskich najbardziej ceniona jest m.in. w sektorze SSC/BPO (centra usług wspólnych). Zaczęły pojawiać się również rekrutacje z językami skandynawskimi w sektorze bankowym, w działach obsługi klienta – informuje Kłos.

Nowością na naszym rynku pracy są liczne oferty z językiem chińskim. W pracuj.pl aktualnie umieszczonych jest kilkanaście ofert pracy dla osób władających tym językiem. Są to głównie spółki z branży wysokich technologii, IT, handlowe oraz produkcyjne.

W Antalu zatrudniono już rekrutera z j. chińskim, by sprawdzał umiejętności kandydatów do pracy. Spółka przewiduje, że język ten będzie wkrótce dość często pojawiał się w ogłoszeniach o pracę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bErzbNIi
praca
oferty pracy
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(37)
Agata
3 miesiące temu
Miałam szczęście wchodzić na rynek pracy po studiach w 2017 roku. Skończyłam germanistykę z dodatkowym angielskim. Zaczęłam pracę w korporacji, w obsłudze klienta, o której nie miałam pojęcia, ale najważniejsza okazała się znajomość języków. Dostałam 5200 złotych brutto, dziś, w innej firmie, w podobnym dziale, mam 7400 złotych brutto. Gdyby nie zamykanie gospodarki, to pewnie bym dostała podwyżkę. Tak że warto znać języki. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że mieszkam w Warszawie i tu pensje mogą się różnić od innych miejscowości. Praca jest głównie w korpo, w outsourcingu.
Twój nick
3 miesiące temu
Do dyplomacji przyjmują jak leci. Pożądane są zwłaszcza yełopy po 4 klasach podstawówki
Bogna
3 miesiące temu
Ostatnio byla oferta dla recepcjonistki,dyspozycyjnosc ,znajomosc jezyka w mowie i pismie,prezencja min srednie wyksztalcenie,za umowe zlecenie na najnizsza krajowa.Po prostu zenada
bErzbNIj
Obserwator
3 miesiące temu
promuje się ludzi bez wykształcenia, nie będą płacić podatków bo musi być " sprawiedliwie" więc po co sobie zawracać głowę, jeżeli ktoś zna język obcy biegle to sobie poradzi bez " sprawiedliwości" w Polsce, ktora nie jest krajem otwartym na świat i nigdy nie będzie
healer
3 miesiące temu
SORRY, ale jaki to związek z pandemią?? Zapotrzebowanie na ludzi z dobrym językiem było, jest i będzie. Nawet za "komuny" człowiek z angielskim czy niemieckim miał fory. Centrale Handlu Zagranicznego płaciły jak na tamte czasy niezłe pensje , ich częścią składową były dodatki za każdy język. Ale główną zachętą były wyjazdy służbowe i tym samym diety. Tygodniowy wyjazd to była półroczna pensja ekstra. W latach 80-tych pracowałem w Ciechu i Textilimpexie więc wiem o czym piszę...
...
Następna strona