Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wybory
26.05.2020 19:45

Prawie 70 mln złotych za wybory, których nie było

68 896 820 złotych - dokładnie tyle, jak donosi TVN24, miały kosztować wybory, które się nie odbyły. Z dokumentów, do których dotarli reporterzy stacji wynika, że Poczta Polska opłaciła już faktury na ponad 26 mln złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Wybory korespondencyjne miały kosztować prawie 70 mln złotych.

Decyzja o wyborach korespondencyjnych i o tym, że za ich przeprowadzenie będzie odpowiadać Poczta Polska, zapadła w marcu.

Była to jednak decyzja nieoficjalna, bo żeby faktycznie przeprowadzić korespondencyjne wybory, Sejm musiałby przyjąć odpowiednią ustawę.

Projekt ustawy pojawił się na początku kwietnia. Zawarto w nim m.in. informację o tym, jak mają wyglądać pakiety wyborcze. Ustawa gładko przeszła przez Sejm, jednak utknęła w Senacie. Mimo to Poczta Polska rozpoczęła przygotowania. Jednocześnie, przeciwko takiej formie wyborów ostro protestowała opozycja.

Do konfliktu doszło też w obozie rządzącym. Przeciwny korespondencyjnym wyborom Jarosław Gowin, szef Polski Razem, zrezygnował ze stanowiska wicepremiera.

Ostatecznie Jarosław Kaczyński porozumiał się z Jarosławem Gowinem i ustalono, że wyborów 10 maja nie będzie. Jak ujawnia TVN24, koszty przygotowań do głosowania, którego nie było, sięgają prawie 70 mln złotych.

Politycy milczą

O koszt przygotowań wielokrotnie pytana była zarówno Poczta Polska, jak i wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

"Nie mogę tego w tej chwili tak po prostu powiedzieć" - mówił Sasin w rozmowie z RMF FM. "Na dzisiaj są to pieniądze, które wyłożyły spółki Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, drukując karty, i Poczta, tworząc pakiety".

"Poczta jest w stałym kontakcie z ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem i ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem. (...) Wszystkie sprawy dotyczące działalności Poczty Polskiej jako Narodowego Operatora Wyznaczonego, w tym również przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych, są na bieżąco konsultowane z przedstawicielami spółki" - odpowiadał prezes Poczty Polskiej Tomasz Zdzikot, na pytania senatora Krzysztofa Brejzy o koszty całej operacji.

Faktury ujawnione

Jak podaje TVN 24, największe umowy w sprawie wyborów podpisano z firmami EDC Expert Direct Communication Sp. z o.o. z Piotrkowa Trybunalskiego oraz Prografix sp. z o.o.

"Firma EDC Expert Direct Communication Sp. z o.o. za skompletowanie 16 milionów pakietów wyborczych miała otrzymać 24 640 000 złotych netto (30 307 200 złotych brutto). Z posiadanych przez nas dokumentów wynika, że firma w ramach przedpłaty dostała już dwa przelewy, łącznie na 7 milionów złotych" - czytamy na portalu TVN 24.

Takich umów jest kilka. Łącznie wszystkie umowy związane z przygotowaniem do wyborów mają opiewać na prawie 70 mln złotych. Z informacji TVN 24 wynika, że zapłacono już 26 495 620 złotych.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy Pocztę Polską. Na odpowiedź czekamy.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wybory, poczta polska, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-05-2020

MaXWychodzi na to, że wszechmocny i nieomylny Rząd PiS dopuścił się DEFRAUDACJI duuuuużych publicznych pieniędzy!!! Za to się idzie SIEDZIEĆ!!! Prawda … Czytaj całość

26-05-2020

Le huRachunek wysłać Po i 7 dni na zapłatę niech paca

26-05-2020

polakBalcerowicz już odszedł ale Unia Wolności która zmieniła się na PO czy jak tam się teraz nazywa też POWINNA ODEJŚĆ! Dość tego mącenia!

Rozwiń komentarze (321)