Bitcoin najtańszy od miesięcy. Eksperci: ceny będą dalej spadać

Bitcoin spadł do najniższego poziomu od lutego, schodząc chwilowo poniżej 65,4 tys. dolarów. Analitycy wskazują, że kapitał odpływa z rynku kryptowalut w kierunku akcji i oczekiwanych debiutów giełdowych największych spółek technologicznych. Inwestorzy uważnie obserwują teraz kluczowe poziomy wsparcia - podaje CNBC.

Bitcoin traci (zdj. ilustracyjne)Bitcoin traci (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jonathan Raa
Magda Żugier

W środę bitcoin spadł do poziomu 65 385 dolarów, co oznaczało zniżkę o 2,3 proc. i najniższą wycenę od lutego. Przecena nastąpiła w czasie, gdy na tradycyjnych rynkach finansowych utrzymują się bardzo dobre nastroje - podaje CNBC. We wtorek indeksy S&P 500 i Nasdaq 100 zakończyły sesję na rekordowych poziomach, a w Azji nowe historyczne szczyty osiągnął japoński Nikkei 225.

Kapitał odpływa z kryptowalut

Zdaniem analityków QCP głównym problemem rynku kryptowalut jest obecnie rotacja kapitału. Inwestorzy coraz częściej kierują środki do segmentów rynku oferujących atrakcyjniejsze stopy zwrotu.

Według ekspertów konkurencję dla bitcoina stanowią nie tylko akcje, ale także inwestycje na rynku prywatnym oraz oczekiwane debiuty giełdowe takich firm jak OpenAI, Anthropic czy SpaceX. To właśnie te wydarzenia przyciągają obecnie uwagę części inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych.

Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków [OPINIA]

Kluczowy poziom to 65 tys. dolarów

Analitycy techniczni zwracają uwagę, że obecny poziom cenowy ma duże znaczenie dla dalszego kierunku notowań.

Jonathan Krinsky z BTIG ocenia, że bitcoin powinien utrzymać się w okolicach 65 tys. dolarów. W jego opinii jest to ostatnia istotna strefa wsparcia przed możliwym testem tegorocznych minimów znajdujących się w pobliżu 60 tys. dolarów.

Podobne prognozy przedstawiają analitycy QCP. Ich zdaniem pierwsze wsparcie znajduje się w przedziale 63-64 tys. dolarów, gdzie wcześniej pojawiał się zwiększony popyt.

Nawet 60 tys. dolarów w zasięgu

Jeżeli bitcoin spadnie poniżej wspomnianego zakresu, inwestorzy mogą skierować uwagę na kolejne poziomy obrony rynku. Wśród nich wymieniane są okolice 62 tys. dolarów oraz psychologiczna granica 60 tys. dolarów.

Eksperci wskazują, że dopiero utrzymanie tych poziomów mogłoby ograniczyć ryzyko głębszej korekty. W przeciwnym razie kolejnym ważnym wsparciem dla notowań byłby rejon 58 tys. dolarów.

Na razie rynek kryptowalut pozostaje pod wpływem silnej konkurencji ze strony tradycyjnych aktywów, które w ostatnich tygodniach przyciągają coraz większą część globalnego kapitału inwestycyjnego.

Źródło: CNBC

Wybrane dla Ciebie