Prawo jazdy ze zmianami. Instruktor, który nie nauczy jeździć, zapłaci za egzamin?

Eksperci postulują o konieczne zmiany w szkoleniu kierowców oraz przepisach dotyczących prawo jazdy. Twierdzą, że nieżyciowe przepisy są winne wypadkom - podaje Rzeczpospolita.

Prawo jazdy. Eksperci postulują o zmiany przepisów
Źródło zdjęć: © PAP

Jak zauważa "Rz", ryzyko, jakie na drodze stwarzają młodzi kierowcy, często wynika m.in. z braku odpowiedniego przygotowania do jazdy, a winne temu są złe i nieżyciowe przepisy. Od dawna zapowiadane jest wprowadzenie okresu próbnego dla najmniej doświadczonych kierowców, specjalnego oznakowania auta, którym się poruszają i dodatkowych szkoleń z ryzyka drogowego.

Wspomniane przepisy dotyczące prawo jazdy co prawda zostały uchwalone, ale odłożono je na półkę. Na wejście w życie czekają już pięć lat.

- Wyjazd podczas szkolenia na ekspresową drogę czy autostradę jest ważniejszy dla bezpieczeństwa niż znajomość rozmiarów tablicy rejestracyjnej auta – twierdzą eksperci i postulują szybkie zmiany w szkoleniu kierowców, podaje Rzeczpospolita.

Zobacz: Prawo jazdy w smartfonie. Minister: Możliwe, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem

W Toruniu eksperci proponują, by obciążyć instruktora, który nie potrafi nauczyć jeździć, opłatą za trzeci egzamin. Pierwsze dwa pokrywałby zdający. Jak podaje dziennik kursanci powinni też nauczyć pod okiem instruktora jeździć z większą prędkością.

– To istny absurd. Wymagana jest wiedza zupełnie nieprzydatna – mówi Janusz Dołęga, właściciel szkoły nauki jazdy, cytowany przez Rzeczpospolitą. Pada konkretny przykład dotyczący pytania o rozmiar tablic rejestracyjnych pojazdu.

Dołęga twierdzi, że lepszym wyjściem byłaby forma zdawania egzaminu teoretycznego na symulatorze. Opowiada się także za zmianą egzaminu praktycznego. Powinna się na nim pojawiać gradacja błędów. Czym innym jest bowiem ustawienie lusterka, a czym innym bezmyślna zmiana pasa ruchu lub nieustąpienie pierwszeństwa.

Prawo jazdy. Część zmian od 1 lipca 2019 r.

Część z postulowanych zmian dotycząca egzaminu na prawo jazdy została wprowadzona. Od stycznia 2020 r. egzaminatorzy będą mogli w ciągu dnia przeprowadzić maksymalnie osiem egzaminów praktycznych na prawo jazdy kategorii B. Dodatkowo nie więcej niż jeden egzamin na godzinę.

Jak zapowiada resort infrastruktury, dzięki zmianom egzaminatorzy będą mieli więcej czasu na "spokojną i bardziej obiektywną ocenę umiejętności kandydatów na kierowców".

Egzamin na prawo jazdy wyznaczany będzie także na konkretną godzinę. Zgodnie z argumentacją ministerstwa, "zbyt długi czas oczekiwania na egzamin powoduje większy stres u zdających i niejednokrotnie wpływa negatywnie na wynik egzaminu".

Nowe przepisy obejmujące egzamin na prawo jazdy weszły w życie 1 lipca 2019 r. Jednak ze względu na konieczność dostosowania się Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego do nowych zasad wydłużono czas na ich wprowadzenie do przyszłego roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"