Premier: w portach są 4 miliony ton węgla. Wojewodowie dostaną "dokładne instrukcje"

- Ściągamy węgiel z całego świata. Ilość węgla zgromadzonego w portach sięga około 4 milionów ton - poinformował premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek podczas odprawy z kierownictwem MSWiA i wojewodami. Szef rządu chce, "aby wojewodowie byli naturalnym łącznikiem pomiędzy samorządami a administracją rządową". - Będę miał wkrótce dla wojewodów bardzo dokładne instrukcje - zaznaczył premier.

Mateusz Morawiecki
Otwock, 13.10.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Otwocku, 13 bm. W Otwocku odby�o si� spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z samorz�dowcami; tematem rozmowy by�y rozwi�zania dla gmin oraz dla mieszka�c�w w kwestii dystrybucji w�gla. (mr) PAP/Rafa� Guz
Rafa� Guz
dystrybucja, dystrybucji, polityk, polityka, rozwi�zania dla gmin, spotkanie, wegla, w�giel, wizyta, inflacja, kryzys, PiS, samorz�d, samorz�dowcy, ha�dy w�glaMateusz Morawiecki zapewnił, że co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski, węgiel ściągany jest do Polski z całego świata
Źródło zdjęć: © PAP | Rafa� Guz

Szef rządu zaznaczył, że od wielu miesięcy - co najmniej od czasu nałożenia embarga na węgiel rosyjski - węgiel ściągany jest do Polski z całego świata. - Przed chwilą zakończyłem spotkanie sztabu węglu. Wiem, że ilość węgla zgromadzonego już w portach sięga około 4 mln ton, a więc nie są to małe ilości - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Premier na spotkaniu zaznaczył, że sprawna koordynacja przy wdrożeniu ustawy węglowej jest niezbędna. Szef rządu chce, "aby wojewodowie byli naturalnym łącznikiem pomiędzy samorządami a administracją rządową, aby samorządy mogły pozyskiwać węgiel od dystrybutorów i docierać z nim do mieszkańców".

- W związku z tym musimy poprzez samorządy węgiel dostarczyć. Będę miał zatem wkrótce dla wojewodów bardzo dokładne instrukcje, w jaki sposób powinniśmy teraz dotrzeć do samorządów, aby jeszcze przed wejściem w życie ustawy, którą prezentowaliśmy z premierem Jackiem Sasinem, samorządy już mogły pozyskiwać ten węgiel od dystrybutorów i docierać z węglem do mieszkańców - tłumaczył.

Zapewnił, że jest to jest teraz "sprawa najwyższej wagi, ponieważ chcemy, aby każdy był zabezpieczony w węgiel". - Dzisiaj mierzymy się jednocześnie nie z jednym, ale z wieloma nakładającymi się na siebie kryzysami. Postarajmy się, jako administracja rządowa we współpracy z administracją samorządową zabezpieczyć węgiel dla wszystkich mieszkańców - mówił szef rządu.

"Z samochodów leje się woda". Taki węgiel dociera do Polski

Z doniesień "Newsweeka", który rozmawiał z pracownikami portu w Gdańsku, wynika, że do Polski zamiast węgla dociera "odpad kopalniany". Spółki skarbu państwa nie chcą pokazać wyników badań jakościowych zakupionego za granicą węgla.

- Gdy biorę do ręki węgiel z jednej hałdy i ściskam, w dłoniach zostaje mi błoto - relacjonował dziennikarz tygodnika. Pracownicy portu dodają, że zamiast węgla przypływa muł, który służy do utwardzenia gruntów pod hałdy węglowe. - Kierowcy dzwonią i mówią, że z samochodów leje się woda - przyznaje anonimowo rozmówczyni, która od lat zarządza dużą firmą handlującą węglem.

Przedstawiciele rządu od kilku miesięcy zapewniają, że "węgla w Polsce nie zabraknie". W połowie września minister klimatu Anna Moskwa apelowała do Polaków, by "wstrzymali się z dużymi zakupami".

- Trzeba się tylko uzbroić w cierpliwość, bo ten węgiel sukcesywnie będzie się pojawiał - zapewniła minister.

Wybrane dla Ciebie