WAŻNE
TERAZ

Przyjęcie w ambasadzie USA i zmiana przekazu PiS. "Nie ma presji"

Prezes NBP chce negocjować z Tuskiem. Członkini RPP: Glapiński jak "król wioski"

Nie negocjuje się w sprawie tego, czy coś było zgodne czy niezgodne z prawem - mówi prof. Joanna Tyrowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej. Odniosła się do zapowiedzi w "Financial Times" wysłania przez prezesa NBP listu do premiera Tuska w celu zakończenia sporu.

Adam GlapińskiAdam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego
Źródło zdjęć: © Flickr | NBP

- Jak ktoś jest takim królem wioski, fafa żyrafa i on tu rządzi, to takie zawarcie przymierza jest... dziwne. Skoro jesteś takim bohaterem, weź to na klatę i potem historia cię oceni. Wydaje mi się, że w sprawie oceny legalności postępowania organu władzy publicznej, się nie negocjuje. Nie negocjuje się w sprawie tego, czy coś było zgodne czy niezgodne z prawem. Może być usprawiedliwione lub nie - stwierdziła prof. Joanna Tyrowicz w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24.

Przypomnijmy, że prezes NBP Adam Glapiński powiedział dziennikowi "Financial Times", że wystosuje do Donalda Tuska list w celu zakończenia coraz bardziej zaciekłego sporu, który - jak ostrzegł - szkodzi międzynarodowemu wizerunkowi Polski. We wtorek do Sejmu ma zostać złożony wniosek o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Mocny argument". Ekspert mówi, jaka może być linia obrony prezesa Adama Glapińskiego

- Mam nadzieję, że pan Tusk zmieni zdanie. On nie jest ekonomistą. Inflacja zbliża się do celu. Wyślę list do pana Tuska, aby powiedzieć, że jest tak wiele nieporozumień i tak wiele złych słów, które padły z obu stron, że myślę, że nadszedł czas, aby się spotkać i porozmawiać - zapowiedział prezes NBP.

Glapiński oświadczył, że postawienie go przed Trybunałem Stanu byłoby "bardzo złe dla Polski" i dodał, że "nie jest gotowy" do rezygnacji, ponieważ mogłoby to zostać odebrane jako przyznanie się do winy.

"Zarzuty stawiane przez polityków"

W miniony czwartek upubliczniona została treść wniosku o Trybunał Stanu. Zawiera on osiem podstawowych zarzutów wobec Adama Glapińskiego jako prezesa NBP. Dotyczą m.in. dostępu członków Rady Polityki Pieniężnej i niektórych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego do kluczowych informacji dotyczących działań banku. Są też zarzuty dotyczące skupu obligacji przez NBP w 2020 r. oraz premii dla prezesa Adama Glapińskiego.

- To są zarzuty stawiane przez polityków w związku z tym, co oni sądzą o pracy NBP - stwierdziła prof. Tyrowicz, przyznając, że nie czytała tego wniosku. Kilkukrotnie podkreśliła, że kwestia zarzutów i ich zasadności, leży w gestii prawników. - Czułabym się niekomfortowo, gdyby oni mi mówili, jak ustalać stopy procentowe, więc chcę zachować szacunek w drugą stronę - dodała.

Na liście zarzutów jest m.in. kwestia zapowiedzi wpłaty z zysku NBP w wysokości 6 mld zł do budżetu państwa, gdy tymczasem bank centralny na koniec roku wykazał później stratę. - To jest któryś w kolejności problem. Nie wiem, skąd pan prezes mógł wiedzieć, ile wyniesie wpłata. Bo to nie jego decyzja, a Rady Polityki Pieniężnej - podkreśliła Tyrowicz.

Stwierdziła, że nie mogło być w tamtym czasie prognoz, ile wyniesie zysk na koniec roku i w związku z tym, ile NBP wpłaci do budżetu państwa.

- We wszystkich pismach, wysyłanych w podobnych okolicznościach do Ministerstwa Finansów, zawsze pojawia się formuła mówiąca, że zysk NBP obarczony jest dużą niepewnością ze względu na ryzyko wyceny aktywów i walut. W tym piśmie takiej formułki nie ma. Poza tym, pytanie przez resort finansów, ile wyniesie zysk NBP, jest bardzo rzadkie. Nie wiem, czy takie pismo w ogóle było, pan prezes go nie pokazał. Ministrowie finansów nie pytają, bo na tym polega niezależność NBP, że nie mówi w lipcu, jaki będzie zysk na koniec roku - odpowiedziała członkini RPP.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Pierwszy lodołamacz dla USA. Nowe wieści z Finlandii
Pierwszy lodołamacz dla USA. Nowe wieści z Finlandii
MEN pokaże stawki. Nauczyciele chcą negocjować podwyżki
MEN pokaże stawki. Nauczyciele chcą negocjować podwyżki
Niemcy piją mniej piwa. Rynek zalicza historyczny spadek
Niemcy piją mniej piwa. Rynek zalicza historyczny spadek
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.02.2026
1,2 mld euro w fałszywych banknotach. Trop prowadzi do Chin
1,2 mld euro w fałszywych banknotach. Trop prowadzi do Chin
"Uzasadniona cena". Cukiernik mówi, ile powinien kosztować pączek
"Uzasadniona cena". Cukiernik mówi, ile powinien kosztować pączek
Kuba pogrąża się w chaosie. Ewakuacja rosyjskich turystów
Kuba pogrąża się w chaosie. Ewakuacja rosyjskich turystów
Renault i Dacia zwiększyły sprzedaż. Polacy kupują zwłaszcza hybrydy i auta na LPG
Renault i Dacia zwiększyły sprzedaż. Polacy kupują zwłaszcza hybrydy i auta na LPG
Gigantyczny wzrost wpływów z ceł. Oto skutki decyzji Trumpa
Gigantyczny wzrost wpływów z ceł. Oto skutki decyzji Trumpa