Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Opady śniegu utrudniły funkcjonowanie Lotniska Chopina w Warszawie. Samoloty PLL LOT z Bukaresztu i Stambułu skierowano do Poznania. Część lotów jest opóźniona.
Opady śniegu w Warszawie wymusiły na Lotnisku Chopina konieczność ciągłego odśnieżania pasa startowego. To z kolei doprowadziło do przejściowych trudności w obsłudze lotów, zarówno przylatujących, jak i startujących z Okęcia.
- Intensywne opady śniegu sprawiają, że pas startowy musi być regularnie odśnieżany. W tym czasie samoloty czekające na lądowanie pozostają w tzw. holdingu, czyli krążą nad miastem. Dwa rejsowe samoloty Polskich Linii Lotniczych LOT zostały skierowane do Poznania - powiedział Rudzki. Chodzi o połączenia ze Stambułu i Bukaresztu.
Na pokładzie samolotu to kapitan rządzi. Może usunąć pasażera z rejsu
Rzecznik PLL LOT, Krzysztof Moczulski, poinformował, że maszyny w Poznaniu zostaną zatankowane, a następnie powrócą z pasażerami na Lotnisko Chopina. Dodatkowo, trudne warunki atmosferyczne spowodowały odwołanie wieczornego rejsu z Warszawy do Zielonej Góry.
- Ponadto ze względu na trudne warunki pogodowe, w niedzielę odwołany został wieczorny rejs samolotu PLL LOT z Warszawy do Zielonej Góry - poinformował Moczulski.
Zima na lotnisku. Dlaczego samoloty muszą być odladzane?
Lotnisko Chopina informuje pasażerów o możliwych opóźnieniach także na startach z powodu konieczności odladzania maszyn. Rudzki wyjaśnia, że procedura de-icingu, choć rutynowa podczas opadów śniegu, nie jest zawarta w rozkładzie lotów, co powoduje dodatkowe opóźnienia.
- Odladzanie samolotu jest rutynową procedurą przeprowadzaną w czasie opadów śniegu czy silnych mrozów - powiedział Piotr Rudzki z Lotniska Chopina. Więcej o tym, na czym polega odladzanie samolotu, piszemy w money.pl TUTAJ.
Lotnisko Chopina to największy port lotniczy w Polsce i jeden z wiodących w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2025 r. obsłużyło 24 mln podróżnych, co było rekordem w jego historii.
Źródło: PAP