Projekt ustawy partii Orbana. Chce przejąć ukraińską gotówkę i złoto
Rządząca na Węgrzech partia Fidesz premiera Viktora Orbana zaproponowała projekt ustawy, który umożliwiłby organom podatkowym zatrzymanie skonfiskowanej w ubiegłym tygodniu ukraińskiej gotówki i złota na czas trwania dochodzenia podatkowego.
Projekt ukazał się na stronie parlamentu kilka dni po tym, gdy w czwartek węgierskie służby zatrzymały dwa pojazdy należące do ukraińskiego państwowego Oszczadbanku wraz z siedmioma jego pracownikami. Przewozili oni przez terytorium Węgier 40 mln dolarów, 35 mln euro oraz 9 kg złota z Austrii do Ukrainy. W piątek Węgry uwolniły zatrzymanych pracowników tego banku. Budapeszt wszczął dochodzenie w tej sprawie, w kierunku prania brudnych pieniędzy.
Prezes Narodowego Banku Ukrainy Andrij Pysznyj przekonywał w ubiegłym tygodniu, że gotówka i złoto zostały odprawione zgodnie z międzynarodowymi przepisami, a transport pieniędzy drogą lądową między bankami jest standardową praktyką w trakcie pełnoskalowej wojny.
"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA
Sprawa wywołała ostrą reakcję Kijowa: szef ukraińskiego resortu dyplomacji Andrij Sybiha nazwał działania Budapesztu "częścią szantażu i kampanii wyborczej na Węgrzech". Nawiązał do zbliżających się wyborów parlamentarnych zaplanowanych na kwiecień.
Sytuacja ta przyczyniła się do dalszego pogorszenia i tak już złych od dawna relacji między Kijowem a Budapesztem, który od początku wojny usiłuje blokować wsparcie dla Ukrainy i utrzymuje przyjazne relacje z Kremlem. W ostatnich tygodniach napięcia nasiliły się także po awarii rurociągu Przyjaźń, który od końca stycznia jest nieczynny po rosyjskim ataku.
To właśnie tą rurą tranzytem przez Ukrainę rosyjska ropa płynęła na Węgry i do Słowacji, krajów uzależnionych energetycznie od Rosji.
Kijów zapewnia, że rurociąg Przyjaźń jest naprawiany, podczas gdy Budapeszt i Bratysława zarzucają Ukrainie intencjonalne blokowanie tranzytu.