Raport: ponad 28 proc. firm planuje podwyżki płac w nadchodzącym kwartale

Podwyżki płac w nadchodzącym kwartale planuje 28,2 proc. firm - podano w raporcie o rynku pracy zaprezentowanym przez GI Group. Rok temu było to 25,7 proc. przedsiębiorstw. Na wzrost wynagrodzenia mogą liczyć przede wszystkim zatrudnieni w handlu, usługach i przemyśle.

pln, rachunek, odsetki, lokata, gotówka, banknot, polski, obligacje, zatrudnienie, pensja minimalna, emerytura, biznes, podatek, rata kredytu, ubezpieczenie, opieka, refundacja, koszt utrzymania, czynsz, podwyżka, abonament rtv, doplata, waloryzacja, zwrot podatku, izolowane, walutaNowe dane o finansowych planach firm
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek
Robert Kędzierski

Jednocześnie z blisko 60 proc. do niespełna 53 proc. spadł odsetek przedsiębiorstw zamierzających utrzymać pensje na dotychczasowym poziomie.

"Widać więc delikatne odbicie jeśli chodzi o podwyżki w porównaniu do dwóch poprzednich lat, nie są to jednak znaczące zmiany – tym bardziej, że rosnący odsetek firm deklarujących redukcję wynagrodzeń (4,5 proc., o 1,4 pkt. proc. więcej niż rok temu) częściowo niweluje pozytywne tendencje" - napisano w raporcie.

Z opracowania wynika, że podwyżki wynagrodzeń najczęściej planują najmniejsze firmy, które w ten sposób starają się przyciągnąć i zatrzymać pracowników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Korporacja "mnie wypluła". Dziś obraca milionami

Handel, usługi i przemysł z największymi szansami na wzrost płac

Na wzrost pensji mogą liczyć przede wszystkim osoby zatrudnione w handlu, usługach oraz przemyśle – w tych sektorach co trzecia firma planuje podwyżki płac w najbliższym kwartale, aczkolwiek to utrzymanie dotychczasowych poziomów wynagrodzeń będzie powszechniejszą praktyką, zwłaszcza w sektorze przemysłowym.

Stabilizacja pensji, bez większych zmian w górę ani w dół, będzie dominującym trendem także w branży transportowej i logistycznej, tam też skala planowanych podwyżek jest najmniejsza – deklaruje je niespełna 24 proc. badanych firm tego sektora.

"Jak można przypuszczać, takie strategie wynikają ze specyfiki branży przemysłowej oraz transportowej i logistycznej, którym wobec rosnących kosztów pracy i energii coraz trudniej utrzymać konkurencyjność kosztową, stanowiącą do tej pory ich główną przewagę rynkową" - przekazano.

Wzrost płacy minimalnej głównym powodem podwyżek

Autorzy raportu podają, że podobnie jak w ubiegłym roku podwyżki wynagrodzeń najczęściej są efektem wzrostu płacy minimalnej – taki powód wskazuje 64,5 proc. badanych firm, przy czym odsetek ten rośnie wśród największych przedsiębiorstw (71 proc.) oraz w sektorze publicznym i branży transportowo-logistycznej (odpowiednio po 74 proc. i 71 proc.).

Wzrost inflacji skłania do podwyżek 38 proc. firm – częściej te największe (44 proc.) i z sektora publicznego (46 proc.).

Docenianie pracowników i ograniczanie rotacji

Blisko co trzecia firma (30,2 proc.) decyduje się na zwiększenie wynagrodzeń, aby docenić swoich pracowników. Takie podejście jest szczególnie widoczne w średnich przedsiębiorstwach oraz w branży transportowej (po 38 proc.).

Z kolei w dużych podmiotach, zwłaszcza w sektorze przemysłowym i usługowym, podwyżki często pełnią funkcję narzędzia ograniczającego rotację. Nieco mniejsze znaczenie niż rok temu ma dostosowanie wynagrodzeń w firmie do poziomów w branży lub na lokalnym rynku (spadek z ponad 20 proc. do 18 proc.). Decydują się na to głównie przedsiębiorstwa usługowe (26 proc.).

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie