Ropa z dwóch krajów przestała płynąć. Kuba szuka ratunku"

Kuba apeluje do Meksyku o przywrócenie dostaw ropy, wstrzymanych na początku roku w obawie przed sankcjami USA. Ambasador Hawany zapewnia, że wyspa regularnie płaciła za surowiec. Tymczasem kryzys energetyczny się pogłębia; największa elektrownia na Kubie zaliczyła piątą awarię w tym miesiącu.

 Niedobory paliwa wpłynęły na transport i codzienne życie na Kubie
Źródło zdjęć: © Getty | 2026 Anadolu
Malwina Gadawa

Rozgłośnia Radio Marti, cytująca w środę kubańskiego ambasadora w Meksyku Eugenio Martineza Enriqueza, odnotowała, że dyplomata wezwał władze Meksyku do wznowienia dostaw surowca na Kubę. Przypomniała, że zostały one wstrzymane na początku tego roku z powodu groźby sankcji ogłoszonej przez USA.

Hawana apeluje do Meksyku. Chodzi o dostawy ropy

– Kuba chciałaby wznowienia dostaw ropy naftowej od naszego bratniego kraju, jakim jest Meksyk – powiedział Martinez Enriquez, dodając, że władze w Hawanie "regularnie płaciły" za surowiec sprowadzany z Meksyku.

Rozgłośnia odnotowała, że choć prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum kilkakrotnie już deklarowała gotowość wysyłania surowca na wyspę za pośrednictwem "prywatnych, autoryzowanych" spółek, to jednak decyzja ta jest opóźniana.

Wraz ze wstrzymaniem dostaw ropy naftowej na Kubę z Wenezueli i Meksyku nasilił się kryzys energetyczny. W środę doszło do piątej w tym miesiącu awarii w największej elektrowni na wyspie, w Matanzas na północnym zachodzie kraju.

Wybrane dla Ciebie