Rosja zawiesza "umowę zbożową" z Ukrainą

Rosja zawiesza udział w tzw. umowie zbożowej — informuje agencja RIA Novosti. Rosyjskie ministerstwo obrony swoją decyzję motywuje dzisiejszymi atakami na statki Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, które przeprowadzono za pomocą dronów. Zdarzenie to Rosja przepisała stronie ukraińskiej przy współudziale ekspertów z Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy zdementowali wcześniej oskarżenia Kremla.

Statek z ukraińskim zbożem Statek z ukraińskim zbożem
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Strona rosyjska zawiesiła tzw. umowę zbożową – informuj RIA Novosti. Rosyjskie ministerstwo obrony decyzję motywuje sobotnimi atakami na Flotę Czarnomorską w Sewastopolu, które Rosjanie przypisali stronie ukraińskiej przy współpracy ekspertów z Wielkiej Brytanii.

W związku z aktem terrorystycznym przeprowadzonym przez kijowski reżim z udziałem brytyjskich specjalistów 29 października przeciwko okrętom Floty Czarnomorskiej i statkom cywilnym zaangażowanym w zapewnienie bezpieczeństwa korytarza zbożowego, strona rosyjska zawiesza swój udział w realizacji umów o eksporcie produktów rolnych z ukraińskich portów — czytamy w komentarzu rosyjskiego MON opublikowanym przez RIA Novosti.

Strona brytyjska odniosła się do dzisiejszych zarzutów Rosjan na Twitterze.

Wybuchy w Sewastopolu

W sobotę rano w Sewastopolu, który jest bazą rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, słychać było eksplozje. Ukraiński portal zn.ua poinformował, że zamknięto dla żeglugi zatokę pomiędzy północną i południową częścią miasta. Propagandowe media rosyjskie oświadczyły, że okręty Floty Czarnomorskiej "odpierają atak dronów" - relacjonował serwis.

Rosyjska okupacyjna administracja Krymu oskarżyła stronę ukraińską o "zmasowane" uderzenie na obiekty infrastruktury wojskowej i zapewniła, że atak został odparty przez rosyjską obronę przeciwlotniczą.

Ukraińskie dowództwo operacyjne Południe poinformowało w oficjalnym oświadczeniu, że nie może potwierdzić doniesień o zniszczeniu trzech rosyjskich okrętów przenoszących pociski manewrujące Kalibr. Przyczyną incydentu mogło być "nieudane odpalenie rakiet obrony przeciwlotniczej" - oceniła rzeczniczka dowództwa operacyjnego Południe ukraińskiej armii Natalia Humeniuk.

Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki