Rosja: zmobilizowani do wojska zachowają pracę. To obietnica rządu

Co najmniej 300 tys. Rosjan ma otrzymać wezwanie do wojska - ogłosiły władze tego kraju. Żołnierze otrzymali od rządu obietnice, że w przyszłości będą mogli wrócić do swojej pracy. Dekret w tej sprawie zatwierdził premier Rosji Michaił Miszustin.

Billboard promujący wstąpienie do rosyjskiej armii (Photo by Olga MALTSEVA / AFP)
OLGA MALTSEVABillboard promujący wstąpienie do rosyjskiej armii (Photo by Olga MALTSEVA / AFP) OLGA MALTSEVA
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | OLGA MALTSEVA
oprac.  PBE

21 września rosyjski dyktator Władimir Putin w orędziu do narodu zapowiedział mobilizację do wojska w związku z prowadzeniem "operacji specjalnej w Ukrainie". Tak Rosja nazywa swoją inwazję na niepodległą Ukrainę. W związku z przedłużającymi się działaniami na froncie ogłoszono, że w kamasze pójdzie nawet 300 tys. mężczyzn. Jednak tajny punkt w dekrecie Putina ma pozwolić na mobilizację nawet miliona osób - donosi niezależna "Nowaja Gazieta".

Tych informacji rząd nie potwierdza, natomiast zapowiada, że żołnierze nie pozostaną bezrobotni.

Zmobilizowani obywatele będą mogli zachować umowę o pracę, a później wrócić do poprzedniego miejsca zatrudnienia – poinformowano na oficjalnym profilu rządu na telegramie.

Rosja: pracy dla żołnierzy nie zabraknie

Jak informuje "Kommiersant" rząd musiał wprowadzić w tej sprawie dodatkowe regulacje prawne, które obowiązują w latach 2022-23. Podkreślono, że pracownikom, których wezwano do wojska, zawieszono umowy, ale nie rozwiązano. W ten sposób Rosjanie mają otrzymać specjalne gwarancje socjalne i pracownicze.

Alexander Khinshtein, deputowany do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej zapowiedział, że jeszcze przed 27 września poprawki zostaną przedłożone w izbie niższej parlamentu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce