Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Rosjanie ponownie przykręcili kurek z gazem. Ceny biją nowe rekordy

435
Podziel się:

Ceny gazu biją nowe rekordy po tym, jak Rosjanie wstrzymali dostawy paliwa Gazociągiem Jamalskim do Europy. Niemiecki operator sieci Gascade przekazał, że dostawy rosyjskiego gazu do Niemiec tą drogą zostały wstrzymane na krótko we wtorek, po czym gaz zaczął być kierowany na wschód.

Rosjanie ponownie przykręcili kurek z gazem. Ceny biją nowe rekordy
Na holenderskim rynku gazu ziemnego (TTF) cena gazu w kontraktach z dostawą w styczniu wzrosła do 160 euro za megawatogodzinę (East News, Stanislaw Bielski/REPORTER)

Przepływ gazu na zachód malał od soboty. Z tego powodu ceny gazu w Europie przekroczyły we wtorek 1,8 tys. dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Z kolei na holenderskim rynku (TTF) cena gazu w kontraktach z dostawą w styczniu wzrosła do 160 euro za megawatogodzinę.

Według danych Gascade, we wtorek w punkcie pomiaru Mallnow na granicy polsko-niemieckiej dostawy zaczęły być kierowane na wschód. Wcześniej we wtorek niemiecki operator wysłał wnioski o przepływ gazu na wschód w godzinowym wolumenie ponad 1 250 000 kWh/h przez resztę dnia.

Rosyjski monopolista Gazprom wysyła gaz do Europy wieloma drogami i nie zarezerwował na wtorek przepustowości na eksport przez Jamał. Rosyjski operator rezerwuje dodatkowe przepustowości na dostawę przez Ukrainę do Niemiec gazociągiem Jamalskim po otrzymaniu odpowiedniego wniosku.

Zobacz także: Prąd i gaz coraz droższe w całej UE. Poranna kawa to dla niektórych luksus

Ceny biją nowe rekordy

Niektórzy zachodni politycy i eksperci branżowi oskarżyli Rosję o wstrzymywanie dostaw gazu do Europy w związku z napięciem politycznym wokół Ukrainy, a także opóźnieniami w certyfikacji gazociągu Nord Stream 2. Rosjanie wielokrotnie temu zaprzeczali.

Gaz przepływa przez gazociąg Jamalski także na Białorusi. Alaksandr Łukaszenka zagroził UE zablokowaniem dostaw gazu w związku z sankcjami, jakie zostały nałożone na Białoruś za łamanie praw człowieka i kryzys migracyjny. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział na początku grudnia, że ma nadzieję, że Łukaszenka nie zawiesi dostaw gazu pomimo presji ze strony niektórych krajów zachodnich.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(435)
Marek
6 miesięcy temu
Obywatele Europy PO dziękujcie Niemcom i partii EPL za wysokie ceny energii i paliw. PE i Von Der Leyen wyraża zaniepokojenie bo na nic więcej ich nie stać.
Hanys
8 miesięcy temu
W Polsce z powodu smogu umiera 55 tys ludzi, czyli więcej półtora razy niż na COVID19! I to jest głównym naszym celem na dzisiaj: walka z emisją. Do tego musimy też myśleć o globalnym ociepleniu i emisji CO2, tak by solidarnie z innymi narodami zapewnić dobre warunki życia naszym pokoleniom. To wiemy, a teraz trzeba zebrać mądrych technokratów i niech przedstawią rozwiązanie: jak zapewnić optymalne źródła energii w Polsce, tak by nie truć narodu i żyć w zgodzie ze społecznością międzynarodową. Oczywiście trzeba pozbyć się wszelkich lobbistów i skrajnych demagogów i aktywistów. Są nowe technologie, które można już zastosować z dobrym skutkiem. Zapewne dywersyfikacja źródeł przy zapewnieniu spełnienia wysokich wymagań środowiskowych i obniżaniu emisji CO2 i CH4 jest możliwe w naszych warunkach. Każdy region powinien zapewnić sobie samowystarczalność w ramach własnych możliwości, no bo dlaczego żyjąc na Śląsku mam cierpieć z powodu palenia węglem zarówno w elektrowni, która wyłącza filtry by zaoszczędzić na kosztach, z powodu niskiej emisji - bo Hanys (też nim jestem!) musi tradycyjnie palić w piecu-kopciuchu „wonglem”, a do tego jeszcze muszę być skazany na szkody górnicze (dziurawe drogi, uszkodzone instalacje, pękające budynki)? Węgiel jest przeżytkiem jako źródło energii, niezależnie czy wydobywany w kraju czy importowany. Gaz też daje emisję CO2 - to też fossil fuel! Trzeba szukać nowych rozwiązań.
Jack
8 miesięcy temu
Najważniejsze to nie możemy uzależnić się energetycznie od innych. Trend jest jasny -z węgla trzeba w Polsce zrezygnować po to aby nas uzależnić od tzw. "Zielonej energii" i "błękitnego paliwa". Wszystkiego najlepszego dla tych wszystkich, którzy przy temperaturach rzędu -20 "objadą" na tych nowych technologiach, które tak usilnie potężne korporacje próbują nam wciskać poprzez tzw. „Zielony ład”. Wierzcie mi w Polsce siarczyste mrozy potrafią trzymać nawet przez kilka tygodni a wtedy pompy ciepła itp. instalacje przełączają się na zasilanie z sieci. Oprócz pytania ile może nas kosztować zasilanie tych pomp z przysłowiowego gniazdka rodzi się drugie pytanie. Z czego my ten prąd będziemy do tego gniazdka produkowali jeżeli zrezygnujemy z naszego węgla? Z węgla Rosyjskiego, Australijskiego a może z Mozambiku? Pewnie że się da tylko pytanie - za ile oni będą nam go wtedy sprzedawać? Staną się przecież dla nas monopolistami. To samo tyczy się dostaw gazu. Powiem Wam nie będzie tanio a to z kolei przełoży się na ceny prądu w naszych gniazdkach. Dlatego obudźmy się póki jeszcze nie jest za późno i miejmy swój rozum. Mamy swój surowiec jakim jest węgiel, który w naszej strefie klimatycznej daje nam najlepsze i póki co ciągle najtańsze zabezpieczenie energetyczne. Węgiel nie truje ale jego emisja, z którą można walczyć dzięki odpowiednim technologią jego spalania oraz zastosowaniu odpowiedniej klasy układów filtracyjnych. Dajmy się w tej dziedzinie wypowiedzieć technokratą a nie tylko tym, którzy w kółko powielają slogany ekologiczne w interesie tych, którzy chcą na nas zarabiać . Dziś na świecie trwa wojna polegająca na uzależnieniu gospodarczym jednych od drugich. Na szczycie ważności w tej wojnie jest walka o niezależność energetyczną swojego kraju, tak aby w tej dziedzinie nie być na garnuszku innych. Nam tą niezależność na dzień dzisiejszy czy się to podoba czy nie gwarantuje węgiel. Amerykanie z Francuzami próbują nam wcisną elektrownie atomowe za Bóg wie jakie pieniądze. Niemcy budowie u nas takich elektrowni się sprzeciwiają bo chcą nam w przyszłości jako pośrednik sprzedawać gaz z Nort stream 2 od Putina. A wszystko to, po to, by uzależnić nas od innych w kwestii dostaw energii. Właśnie dlatego tak bardzo wszystkim zależy abyśmy zrezygnowali z węgla. Dużo się mówi w naszej polityce o tym, że musimy być "dumnym, mocnym, niezależnym i suwerennym państwem w środku Europy, któremu nikt nie będzie mówił co ma robić". Taka "gadka" w dzisiejszym świecie bez niezależności energetycznej jest tylko mrzonką. W dzisiejszym świecie utrata niezależności energetycznej to tak jakby w przeszłości przegrać wojnę i zostać podbitym! Weźmy więc mapę Polski wrysujmy w nią małe lokalne elektrociepłownie węglowe spalające węgiel. Następnie zbudujmy je w najnowszej technologii tak aby każda z nich obejmowała po kilka miast i wsi. Pobudujmy na nich filtry i czerpmy energię z naszego surowca jakim jest węgiel. Zlikwidujmy w gospodarstwach domowych kopciuchy i przyłączmy je do tych elektrociepłowni. Niech nam próbują wtedy udowodnić, że jesteśmy nie ekologiczni. My zaś będziemy mogli o sobie powiedzieć, że naprawdę jesteśmy suwerennym krajem, który jest niezależny energetycznie od innych, bo bazuje na swoim surowcu jakim jest węgiel, który przy siarczystych mrozach daje nam ciepełko. Ps. Oczywiście żeby cieszyć się z energii wyprodukowanej z naszego węgla musimy przyjrzeć się i zrobić porządek z chorymi zasadami funkcjonowania spółek górniczych oraz jeszcze bardziej chorymi zasadami dystrybucji węgla. Nie może być tak, że węgiel wydobyty u nas jest droższy od węgla sprowadzanego np. z Mozambiku!
xyz
8 miesięcy temu
A co w Korei?
fred
8 miesięcy temu
Gazprom prawie codziennie ogłasza ze wszystkie kontrakty gazowe realizuje na bieżąco i jest gotów podpisać nowe kontrakty. ale propagandysci wiedza swoje
...
Następna strona