Rosyjskie drony nad Polską. Źródła w NATO: celowe wtargnięcie

Źródło w NATO przekazało Reutersowi, że incydent z rosyjskimi dronami w Polsce był celowym wtargnięciem. Sojusz nie traktuje go jednak jako ataku. Sprawa ma zostać omówiona w środę na posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej.

Premier Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w KPRM w WarszawiePremier Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w KPRM w Warszawie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Szymon Pulcyn
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

Według źródła w NATO, na które powołuje się Reuters, wstępne dane wskazują, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony było celowym działaniem. Jednocześnie zaznaczono, że Sojusz nie traktuje incydentu jako ataku na Polskę.

Rada Północnoatlantycka ma w środę omówić możliwą reakcję na wydarzenia z nocy, gdy polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona podczas rosyjskich ataków na Ukrainę.

Źródło przekazało także, że po raz pierwszy w historii wojny samoloty NATO brały udział w działaniach obronnych związanych z potencjalnym zagrożeniem w przestrzeni powietrznej Sojuszu.

Jak wynika z informacji Reutersa w operacji w związku z wtargnięciem rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną wzięły udział polskie F-16, holenderskie F-35, włoskie samoloty AWACS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Po latach wraca do głośnego bankructwa. Schudłem 9 kg w tydzień

Nocne wydarzenia w Polsce skłoniły władze do uruchomienia procedur obronnych. Wojsko poinformowało, że część dronów została zestrzelona, a w polskiej przestrzeni operowały polskie i sojusznicze statki powietrzne.

Rosyjskie drony nad Polską

Wojsko zestrzeliło drony nad Polską, po tym jak w nocy z wtorku na środę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona. Premier jest w kontakcie z prezydentem, ministrem obrony i NATO. Na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się rząd. Zaplanowano odprawę w BBN.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa związane z naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej zakończyło się. Wojsko monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w gotowości.

"Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Wojsko na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej" - podano w komunikacie.

DORSZ podziękowało też, za wsparcie NATO Air Command oraz Królewskim Holenderskim Siłom Powietrznym, których myśliwce F-35 pomagały dziś w nocy zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że drony, które mogły stanowić zagrożenie zostały zestrzelone. Trwają działania związane z poszukiwaniem i wskazaniem miejsc możliwego upadku elementów obiektów.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl