WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Rosyjskie gorsze niż irańskie. Ukraińcy sprawdzili, co Rosja montuje w dronach

Kopie irańskich silników MD550, które produkują Rosjanie i Chińczycy i montują w rosyjskich dronach produkowanych według technologii irańskiej, mają kilkukrotnie niższą żywotność niż oryginały - poinformowała ukraińska Fundacja Zampotech, która naprawia te silniki na potrzeby sił zbrojnych Ukrainy. Jak tłumaczy, Rosjanie znacznie uprościli konstrukcję.

Pozostałości po rosyjskim dronie, Charków, 3 lutego 2026 rokuPozostałości po rosyjskim dronie, Charków, 3 lutego 2026 roku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Viacheslav Madiievskyi/Ukrinform/NurPhoto
Tomasz Sąsiada
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Silniki irańskiej produkcji zazwyczaj pracują przez 20 lub więcej godzin. Tymczasem rosyjskie kopie wytrzymują tylko cztery-pięć godzin, a chińskie wersje są jeszcze gorsze i w porywach działają dwie godziny - wynika z analizy maszyn zestrzelonych przez ukraińską obronę powietrzną.

"Rosyjski silnik pracuje maksymalnie cztery–pięć godzin – wystarcza to na jeden lub dwa loty. Gorszą wydajność ma tylko chiński silnik: działa około półtorej do dwóch godzin, zanim ulegnie całkowitemu zatarciu" – poinformowała Fundacja Zampotech.

"Gra na śmierć i życie". Odniósł sukces w USA. Mówi, jak działa biznes

Rosjanie uprościli konstrukcję

Ukraińscy inżynierowie komentują, że Rosjanie, szukając oszczędności czasu i pieniędzy, uprościli konstrukcję irańskiego silnika w 2024 r., usuwając z niego rozrusznik i ciężkie koło zamachowe.

Rosja, która początkowo kupowała od Iranu drony Shahed, po uzyskaniu od Teheranu licencji sama produkuje je w swoich zakładach w Tatarstanie, od niedawna pod własną nazwą Gierań.

Choć zachód nałożył na Rosję i kraje, z którymi współpracuje, szereg sankcji, Kreml wciąż wykorzystuje w produkcji dronów komponenty sprowadzane z USA, Chin, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Japonii, co udowodniły ukraińskie siły zbrojne, analizując budowę zdobytego w listopadzie ubiegłego roku nienaruszonego rosyjskiego drona Shahed-3.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl