RPP wyjaśnia decyzję. Stopy procentowe w dół po raz szósty w tym roku

Rada Polityki Pieniężnej podczas dwudniowego posiedzenia zakończonego 3 grudnia 2025 roku podjęła decyzję o obniżeniu stóp procentowych NBP. Główna stopa referencyjna spadła o 0,25 pkt proc., osiągając poziom 4,00 proc. To kontynuacja gołębiego kursu obranego przez polski bank centralny w ostatnich miesiącach.

Czy RPP obniży stopy procentowe?Czy RPP obniży stopy procentowe?
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Pexel
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Decyzja ta była wyczekiwana przez rynek, choć część analityków zastanawiała się, czy Rada zdecyduje się na ruch w dół jeszcze przed końcem roku. Ostatecznie przeważyły dane o spadającej inflacji oraz sygnały płynące z rynku pracy. Nowe poziomy stóp procentowych, które wchodzą w życie od czwartku, kształtują się następująco:

  • stopa referencyjna: 4,00 proc.
  • stopa lombardowa: 4,50 proc.
  • stopa depozytowa: 3,50 proc.
  • stopa redyskontowa weksli: 4,05 proc.
  • stopa dyskontowa weksli: 4,10 proc.

Poważne problemy Niemiec. "Czegoś takiego nie spotkałem od 35 lat"

Inflacja głównym motorem decyzji

W komunikacie opublikowanym po posiedzeniu Rada jasno wskazała przyczynę swojego ruchu. Kluczowym argumentem stał się odczyt wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI). Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego, inflacja w listopadzie 2025 roku obniżyła się do poziomu 2,4 proc. w ujęciu rocznym. Dla porównania, jeszcze w październiku wskaźnik ten wynosił 2,8 proc.

Rada w swoim oświadczeniu podkreśliła ten aspekt, pisząc wprost. "Biorąc pod uwagę kształtowanie się inflacji oraz jej perspektywy w kolejnych kwartałach, w ocenie Rady uzasadnione stało się dostosowanie poziomu stóp procentowych NBP".

Warto zauważyć, że poziom 2,4 proc. znajduje się idealnie w punktowym celu inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego (który wynosi 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o 1 pkt proc. w górę lub w dół). Co więcej, członkowie Rady zwracają uwagę, że spadki nie dotyczą tylko głównego wskaźnika. Uwzględniając dane GUS, RPP szacuje, że w listopadzie ponownie obniżyła się również inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii), co świadczy o wygasaniu fundamentalnej presji cenowej w gospodarce.

Szósta obniżka w 2025 roku

Grudniowa decyzja nie jest odosobnionym zdarzeniem, lecz elementem szerszego trendu, który obserwujemy przez cały 2025 rok. To już szósta obniżka kosztu pieniądza w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Konsekwentne luzowanie polityki pieniężnej sprawia, że raty kredytów hipotecznych opartych o stawkę WIBOR sukcesywnie maleją, dając oddech domowym budżetom, które przez lata zmagały się z wysokimi kosztami obsługi długu.

Dla posiadaczy oszczędności wiadomość ta jest jednak mniej optymistyczna. Stopa depozytowa na poziomie 3,50 proc. oznacza, że oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych w bankach komercyjnych prawdopodobnie ulegnie dalszej korekcie w dół. W środowisku spadającej inflacji realny zysk z oszczędności wciąż może być dodatni, jednak nominalne odsetki będą coraz niższe.

Gospodarka rośnie, ale rynek pracy stygnie

Interesującym tłem dla decyzji RPP są najnowsze dane makroekonomiczne. Z jednej strony polska gospodarka wykazuje się solidną dynamiką. Wstępny szacunek GUS wskazuje, że PKB w III kwartale 2025 roku wzrósł o 3,8 proc. rok do roku, przyspieszając z poziomu 3,3 proc. notowanego w II kwartale.

Motorem napędowym tego wzrostu pozostaje popyt krajowy. Polacy więcej konsumują i inwestują, co widać w październikowych danych o sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej oraz budowlano-montażowej – wszystkie te wskaźniki zanotowały wzrosty w ujęciu rocznym.

Z drugiej strony, Rada Polityki Pieniężnej dostrzega sygnały ostrzegawcze płynące z rynku pracy, co mogło być dodatkowym argumentem za obniżką stóp. W komunikacie czytamy, że dane z gospodarki "wskazują na obniżanie się dynamiki wynagrodzeń, przy dalszym spadku zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw". Wolniejszy wzrost płac przy jednoczesnym spadku zatrudnienia może w przyszłości osłabić presję popytową, a tym samym – inflacyjną. To klasyczny mechanizm, który pozwala bankierom centralnym na bezpieczne obniżanie stóp bez ryzyka ponownego rozpalenia wzrostu cen.

EBC i Fed na różnych biegunach

Polska Rada Polityki Pieniężnej nie działa w próżni. W komunikacie odniesiono się również do sytuacji w największych gospodarkach świata. W strefie euro inflacja zbliżyła się do celu Europejskiego Banku Centralnego, co sprzyja stabilizacji. Z kolei w Stanach Zjednoczonych sytuacja jest bardziej złożona – inflacja wciąż kształtuje się powyżej celu Rezerwy Federalnej (Fed).

W III kwartale 2025 roku roczna dynamika aktywności w głównych gospodarkach rozwiniętych była zbliżona do poprzedniego kwartału, jednak RPP podkreśla, że na świecie wciąż utrzymuje się niepewność dotycząca perspektyw zarówno aktywności gospodarczej, jak i ścieżek inflacyjnych. W tym kontekście działania NBP wpisują się w trend luzowania widoczny w Europie, choć przy zachowaniu ostrożności wynikającej ze specyfiki lokalnego rynku.

Co dalej? Rytualne "to zależy"

Jak zwykle w przypadku komunikatów po posiedzeniach RPP, nie zabrakło fragmentu, który powtarza się regularnie. Rada unika twardych deklaracji na przyszłość, pozostawiając sobie otwartą furtkę do każdej możliwej decyzji. Rada utrzymuje tryb data-dependent.

"Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej" - czytamy w dokumencie.

Rada zdefiniowała również katalog czynników ryzyka, które mogą wpłynąć na przyszłe decyzje. Należą do nich kształt polityki fiskalnej (czyli wydatki budżetowe rządu), tempo ożywienia popytu w gospodarce, kształtowanie się dynamiki płac, ceny energii, sytuacja inflacyjna na rynkach światowych. I w tym wypadku są to czynniki standardowe.

Wybrane dla Ciebie
Chińskie okręty u wybrzeży Grenlandii? Dania: to nieprawda
Chińskie okręty u wybrzeży Grenlandii? Dania: to nieprawda
Zełenski: wprowadzamy stan wyjątkowy w energetyce
Zełenski: wprowadzamy stan wyjątkowy w energetyce
Widać skutki amerykańskiej blokady. Dostawy do Chin mocno w dół
Widać skutki amerykańskiej blokady. Dostawy do Chin mocno w dół
"Zainteresowanie z kraju i zagranicy". Minister mówi o sprzedaży Polska Press
"Zainteresowanie z kraju i zagranicy". Minister mówi o sprzedaży Polska Press
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.01.2026
"Kropla zmienia się w lód". Deszcz "zamroził" Lotnisko Chopina
"Kropla zmienia się w lód". Deszcz "zamroził" Lotnisko Chopina
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.01.2026
Waluta na historycznym dnie. Gospodarcza katastrofa w Iranie. "To system zombie"
Waluta na historycznym dnie. Gospodarcza katastrofa w Iranie. "To system zombie"
Ile kosztuje Grenlandia? Amerykanie wycenili wyspę
Ile kosztuje Grenlandia? Amerykanie wycenili wyspę
Nawrocki zdecyduje o budżecie. Szef MON: wnioskuję, by nie robił polityki
Nawrocki zdecyduje o budżecie. Szef MON: wnioskuję, by nie robił polityki