Ryzykowny ruch rządu Francji. Stawiają sprawę na ostrzu noża

Premier Francji Francois Bayrou ogłosił, że zamierza wprowadzić ustawę budżetową oraz dotyczącą pomocy społecznej bez głosowania parlamentu. Decyzja ta, choć zgodna z konstytucją, niesie ryzyko upadku rządu. W przeszłości podobne działania doprowadziły do kryzysu politycznego.

Premier Francji Francois BayrouPremier Francji Francois Bayrou
Źródło zdjęć: © East News | SEBASTIEN SALOM-GOMIS

Premier Francji Francois Bayrou zapowiedział w rozmowie z "La Tribune Dimanche", że zamierza wprowadzić ustawę budżetową oraz dotyczącą pomocy społecznej bez głosowania parlamentu. Jak podaje PAP, konstytucja Francji pozwala na takie działanie, jednak wiąże się to z ryzykiem wotum nieufności wobec rządu.

Francja stawia sprawę budżetu na ostrzu noża

Artykuł 49.3 konstytucji V Republiki umożliwia rządowi wprowadzenie ustawy bez zgody parlamentu, ale w ciągu 24 godzin parlament może zareagować, odrzucając projekt poprzez wotum nieufności. Poprzedni rząd Michela Barniera upadł w wyniku podobnej próby. Obecny rząd ma jednak większe szanse na przetrwanie dzięki wstępnemu poparciu Partii Socjalistycznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

"Kraj, taki jak nasz, nie może pozostać bez budżetu" - stwierdził Bayrou. Dodał, że jedynym sposobem jest wzięcie ciężaru odpowiedzialności przez rząd. "Stanie się to w poniedziałek" - zapowiedział premier.

Radykalnie lewicowe ugrupowanie Francja Nieujarzmiona zapowiedziało zwołanie głosowania nad wnioskiem o wotum nieufności, które może poprzeć Partia Komunistyczna i Ekolodzy. Nie jest jasne, jak zagłosuje Zjednoczenie Narodowe. Premier Bayrou podkreślił, że kraj nie może pozostać bez budżetu, a rząd musi wziąć odpowiedzialność.

Wybrane dla Ciebie