Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Arkadiusz Filipowski, prezes firmy Fulfilio, ocenił w rozmowie z PAP, że konflikt na Bliskim Wschodzie spowoduje wzrost kosztów logistyki w Unii Europejskiej. Ekspert widzi w tym jednak szansę dla Polski, jak pewnego elementu łańcucha dostaw np. dla handlu e-commerce.
Prezes Fulfilio zwrócił uwagę w komentarzu dla PAP, że z perspektywy bieżących operacji w Polsce nie widać obecnie bezpośrednich zakłóceń wynikających z konfliktu w Zatoce Perskiej.
"Produkcja i główne strumienie dostaw realizowane są w innych krajach, więc na tym etapie jest po prostu za wcześnie, by mówić o twardych konsekwencjach operacyjnych" - stwierdził w komentarzu dla PAP.
Zaznaczył równocześnie, że "w scenariuszu eskalacji lub przedłużającej się niestabilności rośnie koszt niepewności w łańcuchach dostaw, a to zwykle przyspiesza decyzje o skracaniu i regionalizacji sieci.
Niekoniecznie to złą wiadomość dla polskiego biznesu, jak twierdzi Arkadiusz Filipowski. "Dla Polski to nie tyle zagrożenie, co potencjalne okno na wzmocnienie roli hubu e-commerce w UE" - ocenił.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Ekspert mówi, co dzieje się na rynkach
Problemy głównie w Azji
Zdaniem prezesa Fulfilio rynek może reagować na ryzyko w handlu globalnym ostrożnością przewoźników i ubezpieczycieli oraz większą zmiennością stawek.
"Wątek paliwowy w tym kontekście będzie oznaczać potencjalny wzrost kosztów transportu z Azji (zwłaszcza z Chin) oraz możliwe wzrosty dopłat paliwowych. Przy czym najsilniejszy, bezpośredni efekt rynkowy może dotyczyć regionów, które w większym stopniu konsumują surowiec z tego obszaru, m.in. Chin i Indii. W Europie to raczej scenariusz, w którym rynek podniesie cenę ryzyka, niż sytuacja, w której już dziś widzimy twardą presję kosztową" - dodał.
Filipowski wskazał, że trend regionalizacji może przyspieszyć w warunkach napięć geopolitycznych.
"Polska może na tym zyskać nie dlatego, że ktoś przegrywa, tylko dlatego, że potrafi zaoferować e-commerce stabilność kosztową i operacyjną" - ocenił.
"Jeśli niestabilność będzie się utrzymywać, marki będą częściej wybierać takie huby w UE, które redukują ryzyko i poprawiają kontrolę nad doświadczeniem klienta. I to jest przestrzeń, w której polska logistyka może budować przewagę" - dodał.
Co dzieje się na Bliskim Wschodzie? Izrael i USA w sobotę rozpoczęły naloty na cele w Iranie, a w odpowiedzi Iran zaatakował Izrael i amerykańskie bazy w kilku krajach regionu. W kontekście skutków eskalacji wskazuje się też na znaczenie kontrolowanej przez Iran Cieśniny Ormuz dla światowego handlu oraz informację o wstrzymaniu ruchu jednostek po atakach.
Fulfilio to polska firma logistyczna obsługująca sklepy internetowe i podmioty z Europy oraz Azji. Rocznie realizuje ok. 10 mln przesyłek do ponad 60 krajów.
Źródło: PAP