Ormuz w ogniu. Analityk przedstawia najgorszy scenariusz dla rynków
Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie potrwa co najmniej kilka tygodni, będzie to najgorszy możliwy scenariusz dla rynków – ocenia główny analityk DM BOŚ Marek Rogalski. Po początkowej ucieczce kapitału w dolara i ropę inwestorzy zaczynają jednak "tonować emocje".
W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz cele wojskowe. W niedzielę władze Iranu potwierdziły śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammada Pakpura oraz doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Teheran odpowiedział uderzeniami na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.
Zdaniem głównego analityka rynkowego DM BOŚ Marka Rogalskiego kluczowe dla rynków będzie to, jak długo potrwa operacja zbrojna. Zwrócił uwagę, że prezydent USA Donald Trump nie wykluczył, iż działania mogą trwać nawet cztery tygodnie.
Najgorszy scenariusz to długi konflikt, trwający co najmniej kilka tygodni, ale inwestorzy mogą też próbować dyskontować nieoczekiwane scenariusze, jak chociażby próbę negocjacji przez obecny reżim w Teheranie z Amerykanami i scenariusz quasi-wenezuelski - wskazał.
Możliwa blokada Cieśniny Ormuz. Co z cenami LNG? Ekspert: rynki wykorzystują sytuację
Ropa, złoto i dolar w centrum uwagi
Analityk podkreślił, że poważnym zaskoczeniem dla rynków była blokada Cieśniny Ormuz oraz szeroki charakter odwetu Iranu.
- W efekcie mamy silny ruch na ropie naftowej oraz ucieczkę inwestorów w kruszce, a na rynku FX - w dolara. Tym samym inwestorzy uciekają od aktywów ryzykownych, co w obecnej sytuacji, kiedy czas trwania konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie i jego skutki są trudne do oceny, nie jest żadnym zaskoczeniem - podkreślił.
Pierwszą reakcją po weekendowych wydarzeniach było wyraźne umocnienie amerykańskiej waluty. Jak zaznaczył Rogalski, obecnie widać jednak próbę uspokojenia nastrojów.
- Amerykańska waluta zaczyna korygować ruch z rana. W przypadku euro/dol. oznacza to odbicie z okolic 1,17 do których szybko spadliśmy z zamknięcia wokół 1,1815 w piątek wieczorem, do 1,1745 obecnie - dodał.
Kluczowa rola Cieśniny Ormuz
Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, ma fundamentalne znaczenie dla globalnego handlu surowcami. Po sobotnich atakach irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że żadne jednostki nie mogą wpływać do cieśniny. W efekcie setki tankowców zostały unieruchomione po obu stronach tego szlaku.
Przez Ormuz przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy oraz znacząca część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska droga eksportu ropy dla Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.
Rogalski zwrócił uwagę, że eskalacja konfliktu zwiększa ryzyko destabilizacji całego regionu.
Iran eskaluje i próbuje wciągnąć w konflikt cały region, co jest szczególnie niebezpieczne. Warto jednak postawić sobie pytanie, czy rzeczywiście należy stawiać na to, że reżim ajatollahów upadnie, czy też dojdzie do jakiejś formy porozumienia z USA za cenę odciągnięcia Iranu od osi Moskwa-Pekin? Bez operacji lądowej (a taka nie jest brana pod uwagę) rzeczywista zmiana władzy w Teheranie może być dość trudna (doświadczenia z Iraku pokazują też, że nie byłaby narzędziem do osiągnięcia trwałego pokoju) - podkreślił analityk DM BOŚ.
Według niego to właśnie czas trwania konfliktu i jego regionalny zasięg będą w najbliższych tygodniach kluczowe dla kierunku, w jakim podążą globalne rynki.
Źródło: PAP