Rząd pozwany w sprawie klimatu. Padły twarde żądania

Polski rząd pozwany. Pięć osób domaga się zdecydowanych działań na rzecz ochrony klimatu, m.in. osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2043 roku i zredukowanie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 60 proc. do 2030 roku.

Mateusz Morawiecki5 osób pozwało rząd za bezczynność w sprawie kryzysu klimatycznego
Źródło zdjęć: © YouTube
Paweł Orlikowski

Pięć osób pozwało polskie władze za bezczynność w sprawie kryzysu klimatycznego. Domagają się zdecydowanej reakcji rządu.

- Zmiany klimatu dotyczą nas wszystkich i jest dla mnie niezrozumiałe, że polskie władze nie przeciwdziałają kryzysowi klimatycznemu - powiedziała Monika Stasiak, jedna z pozywających Skarb Państwa za zaniechania w ochronie klimatu.

Jak dodała, władze obarczają odpowiedzialnością "nas, zwykłych obywateli, obarczają odpowiedzialnością górników, pracowników energetyki". Aktywistka domaga się, by to rządzący wzięli odpowiedzialność za klimatyczną przyszłość Polski.

– Kryzys klimatyczny jest faktem tu i teraz: w Polsce w 2021 roku. W naszym kraju już teraz na skutek zmiany klimatu cierpią konkretni ludzie: rolnicy, którym susza niszczy plony, rodzice obawiający się o bezpieczną przyszłość dla swoich dzieci, osoby, których mienie narażone jest na niszczycielski wpływ gwałtownych ulew czy trąb powietrznych. To są namacalne szkody i będą one tylko rosły, jeśli odpowiedzialni za kształtowanie rzeczywistości gospodarczej rząd nie zrobi nic, aby zapobiec katastrofie klimatycznej – powiedział dr Marcin Stoczkiewicz, prawnik z Fundacji ClientEarth.

5 mln euro kary dziennie za Turów. "Myślę, że to nie dojdzie do skutku"

Zaniedbanie polityki klimatycznej

Eksperci wytykają polskiemu rządowi poważne zaniedbania w polityce klimatycznej. Jak podnoszą, Polska ma nie tylko jedne z najmniej ambitnych celów redukcji emisji w UE, ale, jak wskazuje think-tank Instrat, nawet już przyjęte, niewystarczające programy klimatyczne nie są realizowane skutecznie.

W porozumieniu wynegocjowanym z górnikami pod koniec kwietnia polski rząd zagwarantował wydobycie węgla w Polsce aż do 2049 roku, co opóźni transformację energetyczną.

Żądania pozywających

Pozywający - jak podkreślają - nie starają się o odszkodowania, będą walczyć przed sądem o uznanie odpowiedzialności państwa za zapewnienie bezpieczeństwa klimatycznego oraz o zobowiązanie przez sąd rządu do podjęcia działań, które sprawią, że Polska wejdzie na ścieżkę redukcji krajowych emisji CO2 zgodnych ze wskazaniami nauki i międzynarodowymi zobowiązaniami.

Szczegółowe żądania zawarte w pozwach wynikają z m.in. z analizy działań i zaniechań polskich rządów w dziedzinie ochrony klimatu oraz analizy aktualnych i przewidywanych skutków zmian klimatycznych w Polsce - czytamy.

Pozywający oczekują, że Polska zobowiąże się do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2043 roku i nieprzekraczania przysługującego jej w latach 2020-2043 budżetu emisyjnego w wysokości 4,1 Gt CO2eq, a także zredukuje emisje gazów cieplarnianych do 2030 roku o co najmniej 60 proc. (w stosunku do poziomu z 1990 roku).

– Zdecydowałem się wystąpić na drogę sądową, bo nie widzę możliwości działania w inny sposób, by zwrócić uwagę rządzących na zagrażającą nam wszystkim katastrofę klimatyczną. Chcę bezpiecznej przyszłości dla moich dzieci i moich wnuków, a rząd niedostatecznie poważnie podchodzi do tego problemu – powiedział Piotr Nowakowski, właściciel lasu z Wielkopolski.

Pozwanym jest Skarb Państwa, który w tym wypadku reprezentują ministrowie odpowiedzialni za prowadzenie polityki ochrony środowiska, polityki energetycznej państwa, transportu, krajowych inwestycji energetycznych oraz zrównoważonego rozwoju. Co do zasady Skarb Państwa jest w polskim postępowaniu cywilnoprawnym podmiotem odpowiedzialnym za działania władzy państwowej.

Wybrane dla Ciebie