Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KRWL
|

Sektor rolno-spożywczy tonie w długach. Najgorzej jest na Mazowszu

77
Podziel się:

Rośnie zadłużenie sektora rolno-spożywczego. Według danych KRD wynosi ono już ponad pół miliarda złotych. Najgorzej jest na Mazowszu. Na ogólną sytuację finansową całej branży miała wpływ pandemia. Sytuację pogarszają też skokowe wzrosty cen energii, która odbija się w cenie produkcji.

Sektor rolno-spożywczy tonie w długach. Najgorzej jest na Mazowszu
Branża rolno-spożywcza tonie w długach (Adobe Stock, ©Wojciech - stock.adobe.com)

Sektor rolno-spożywczy w Polsce jest zadłużony na ponad pół miliarda złotych, tak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Łącznie rolnicy i producenci napojów i żywności nie spłacili zobowiązań o wartości ponad 534 mln zł. Większość (315 mln zł) to zaległości finansowe wobec banków. Ponad 92,6 mln zł muszą oddać firmom handlowym. Trzecie w kolejce po pieniądze są firmy z branży przetwórstwa przemysłowego, które czekają na zwrot 54,6 mln zł.

Najgorzej jest na Mazowszu

Najbardziej zadłużeni są producenci żywności z województwa mazowieckiego. Ponad 1,2 tys. mazowieckich przedsiębiorców z tej branży zadłużonych jest na blisko 90 mln zł. Na drugim miejscu są producenci z Wielkopolski z zadłużeniem na ponad 82 mln zł, a na trzecim producenci z woj. kujawsko-pomorskiego (47,7 mln zł), gdzie również zarejestrowana jest najbardziej zadłużona firma z tej branży – ma dwa zobowiązania finansowe na ponad 12 mln zł.

Zobacz także: Pułapka taniego kredytu. Na to trzeba uważać

Najmniej zadłużone są firmy, które działają w woj. świętokrzyskim (10 mln zł), opolskim (11 mln zł) i podkarpackim (13 mln zł).

Pandemia odbiła się na firmach pracujących z hotelami i restauracjami

Od marca 2020 r. zadłużenie branży rosło średnio o 2 mln zł miesięcznie. Najmocniej wśród firm, które współpracują z branżą gastronomiczną i hotelarską, które w trakcie lockdownów działały w bardzo ograniczonym stopniu.

W trudnej sytuacji są też przedsiębiorcy produkujący napoje. Pandemię źle znieśli też producenci wołowiny i drobiu na eksport. Według KRD prawie 62 proc. łącznego zadłużenia branży rolno-spożywczej wartej ok. 300 mld zł przypada na najmniejsze firmy. Na problemy finansowe tej grupy ma też wpływ wzrost cen produkcji oraz wynagrodzenia pracowników. Do tego w zasadzie z miesiąca na miesiąc rosną ceny energii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(77)
ojoj
2 lata temu
pis nas zagłodzi
realista
2 lata temu
Niech dalej głosują na PiS, a nie będzie ich nawet stać na torby. PiS puści ich nago.
Real
2 lata temu
Daliście się nabrać -,, patrioci" .... Mądrzy gospodarze mówią ,,najpierw gospodarka głupcze" .
nxzck
2 lata temu
Ale nawet ręcznie to bez prądu się nie da ,rano jest ciemno .Wiem wiem już od dawna nikt tak nie doi.
olo
2 lata temu
niech dziękują tym których wybrali
...
Następna strona