Nowe doniesienia. "Putin nie dążył do wygranej Trumpa w 2016 r."

Władimir Putin nie dążył do wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich 2016 r. - twierdzi dyrektor Wywiadu Narodowego USA Tulsi Gabbard, znana z prorosyjskich wypowiedzi. Urzędniczka powołuje się na odtajniony raport komisji Izby Reprezentantów.

G20 Summit in Buenos Aires
BUENOS AIRES, ARGENTINA - NOVEMBER,30 (RUSSIA OUT) U.S. President Donald Trump (R) looks on Russian President Vladimir Putin (L) during the family photo at the G20 Summit's Plenary Meeting in Buenos Aires, Argentina, November,30,2018. U.S.Preisident Donald Trump has cancelled his meeting with Vladimir Putin at the G20 Summit in Argentina planned on Saturday. (Photo by Mikhail Svetlov/Getty Image
Mikhail SvetlovWładimir Putin nie dążył do wygranej Donalda Trumpa wyborach prezydenckich 2016 r. - ujawnia szefowa wywiady USA
Źródło zdjęć: © getty images | Mikhail Svetlov
Katarzyna Kalus

Gabbard opisała na konferencji prasowej w Białym Domu ustalenia sporządzonego w 2017 r., odtajnionego w minioną środę raportu republikanów z komisji ds. wywiadu Izby Reprezentantów.

Z dokumentu wynika, że Rosja starała się wpłynąć na wybory 2016 r. i zaszkodzić kandydatce demokratów Hillary Clinton, lecz podważała ustalenia, że Putin dążył do wygranej Trumpa, wskazując, że to ustalenie nie było oparte na wystarczająco mocnych dowodach.

Gabbard sugerowała, że ustalenie to - poczynione na początku 2017 r., tj. już po wyborach - było efektem spisku Baracka Obamy i urzędników jego administracji, by uderzyć w nowego prezydenta. Znana z prorosyjskich wypowiedzi koordynatorka służb wywiadowczych stwierdziła, że celem Rosji było zasianie niepewności i podziałów, lecz nie zwycięstwo Trumpa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował 3 sieci franczyzowe i wszystkie sprzedał - Damian Ozga w Biznes Klasie Young

Dodała też, że Rosja szykowała się na spodziewane - wówczas przez większość obserwatorów - zwycięstwo Clinton, wstrzymując publikację najbardziej szkodliwych materiałów na czas po wyborach. Miały to być dokumenty dotyczące m.in. "problemów psychoemocjonalnych, niekontrolowanych wybuchów gniewu, agresji i radości" czy codziennego przyjmowania silnych środków uspokajających.

Odtajniony dokument jest drugą publikacją urzędu Gabbard, która ma pokazywać rzekomy spisek prezydenta Obamy i "szwindel Russiagate", jak Trump od dawna nazywa aferę związaną z rosyjską ingerencją w wybory. Pierwszą część dokumentów opublikowano w ubiegły piątek, lecz m.in. według analizy "The Washington Post" sensacyjne twierdzenia Gabbard opierają się na manipulacjach i wyrwanych z kontekstu e-mailach.

Treść wspomnianych dokumentów stoi też w sprzeczności z kilkoma dogłębnymi dochodzeniami w tej sprawie, m.in. senackiej komisji ds. wywiadu, której współautorem był ówczesny senator, a obecnie sekretarz stanu i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego.

Zarzutu zdrady wobec Baracka Obamy

Gabbard już w ubiegłym tygodniu twierdziła, że Barack Obama dopuścił się zdrady, manipulując informacjami wywiadu, a Donald Trump zamieszczał memy pokazujące jego poprzednika zakutego w kajdanki. W środę pytana o to urzędniczka stwierdziła, że o ewentualnych zarzutach dla byłego prezydenta zadecyduje Ministerstwo Sprawiedliwości, któremu przesłała ujawnione materiały.

Występująca obok niej rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt stwierdziła, że prezydent "chce, aby wszyscy, którzy dopuścili się tego oszustwa przeciwko naszemu krajowi, którzy zdradzili nasz kraj i konstytucję, zostali pociągnięci do odpowiedzialności".

Wybrane dla Ciebie
Miedź najdroższa w historii. Ceny przebiły 13 tysięcy dolarów
Miedź najdroższa w historii. Ceny przebiły 13 tysięcy dolarów
ChatGPT traci udziały w rynku. Gemini i Grok rosną w siłę
ChatGPT traci udziały w rynku. Gemini i Grok rosną w siłę
Trump nie poparł opozycji w Wenezueli. Bał się chaosu i braku ropy
Trump nie poparł opozycji w Wenezueli. Bał się chaosu i braku ropy
USA: Dobra konsumpcyjne liderem wzrostu, ale gospodarka traci impet
USA: Dobra konsumpcyjne liderem wzrostu, ale gospodarka traci impet
Ropa coraz mocniej uderza w budżet Rosji. Wiadomo co przyniósł początek roku
Ropa coraz mocniej uderza w budżet Rosji. Wiadomo co przyniósł początek roku
Tak rośnie InPost. Akcje spółki zyskują blisko 23 proc. po informacji o ofercie przejęcia
Tak rośnie InPost. Akcje spółki zyskują blisko 23 proc. po informacji o ofercie przejęcia
Paczkomaty będą przejęte? To oni mieli złożyć ofertę firmie Brzoski
Paczkomaty będą przejęte? To oni mieli złożyć ofertę firmie Brzoski
Głośna reforma idzie do kosza? "Nie ma zgody na dalsze procedowanie"
Głośna reforma idzie do kosza? "Nie ma zgody na dalsze procedowanie"
Zełenski po rozmowie z Macronem: liczymy na wsparcie, które wzmocni naszą pozycję negocjacyjną
Zełenski po rozmowie z Macronem: liczymy na wsparcie, które wzmocni naszą pozycję negocjacyjną
Trump bierze na cel Grenlandię. To kolejny krok po Wenezueli
Trump bierze na cel Grenlandię. To kolejny krok po Wenezueli
Chiny zaostrzają relacje handlowe z Japonią. Powodem deklaracja ws. Tajwanu
Chiny zaostrzają relacje handlowe z Japonią. Powodem deklaracja ws. Tajwanu
"Deklaracja paryska" ws. odbudowy Ukrainy. Tusk: tylko taka presja ma szansę
"Deklaracja paryska" ws. odbudowy Ukrainy. Tusk: tylko taka presja ma szansę