Skandal z Shein zmobilizował "ósemkę". List do KE podpisała również Polska
Osiem państw europejskich, w tym Polska, skierowało list do Komisji Europejskiej w sprawie internetowych platform handlowych - podała agencja AFP. Austria, Belgia, Francja, Grecja, Hiszpania, Polska, Węgry i Włochy zaapelowały o silniejszą mobilizację wobec "systemowych zagrożeń" ze strony platform.
AFP poinformowała o liście w poniedziałek wieczorem, akcentując, że dotyczy on takich platform, jak chińska Shein. W cytowanym przez agencję fragmencie "ósemka" apeluje do KE o mobilizację "w kwestii nielojalnej konkurencji ze strony internetowych platform handlowych z krajów trzecich".
Sygnatariusze listu chcą, by - w celu ochrony konsumentów i przedsiębiorstw przed ryzykiem sprzedaży nielegalnych produktów za pośrednictwem platform - zastosowano już istniejące przepisy, jak unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA).
Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Apelują też o "skoordynowane wysiłki (...) w celu wzmocnienia kontroli" prowadzonych przez służby ochrony konsumentów i służby celne. Komisja Europejska powinna "odgrywać aktywną rolę" i jeśli jest to potrzebne, zrewidować istniejące przepisy, by wymagania wobec platform internetowych były ostrzejsze - uznało osiem państw.
We Francji władze starają się o czasowe zawieszenie platformy Shein w ramach procedury administracyjnej na drodze sądowej. Decyzja w tej sprawie zapadnie 19 grudnia.
Paryż wszczął działania, gdy w listopadzie tego roku wykryto, że za pośrednictwem platformy Shein oferowane były lalki erotyczne o wyglądzie dzieci, a także broń objęta we Francji restrykcjami. Po tym skandalu platforma zawiesiła we Francji sprzedaż za swym pośrednictwem towarów producentów zewnętrznych, czyli tzw. marketplace. Natomiast działa strona internetowa Shein oferująca produkty własne.
Niemniej, procedury sądowe wszczęte przez władze trwają. Rząd w Paryżu uważa bowiem, że naruszenia ze strony wielkich platform handlowych stały się systemowe i próbuje wywrzeć na nie presję, by ściślej kontrolowały sprzedawane produkty. Z tego powodu zwrócił się do sądu o rozprawę ws. zawieszenia Shein w ramach przyspieszonej procedury sądowej.