Śmierć Nawalnego. "Economist": to dla Zachodu wezwanie do czynu

Śmierć Aleksieja Nawalnego będzie zapamiętana, choćby ze względu na to to, co mówi o Putinie i czego żąda od Zachodu - pisze "Economist". Cokolwiek zostanie napisane na świadectwie zgonu, opozycjonista został zabity przez rosyjskiego dyktatora - podkreśla tygodnik.

Archiwum zagraniczne East News 2024-02
(FILES) Russian opposition leader Alexei Navalny stands inside a glass cell during a court hearing at the Babushkinsky district court in Moscow on February 20, 2021. Russian opposition leader Alexei Navalny died in prison, Russian agencies announced on February 16, 2024. (Photo by Kirill KUDRYAVTSEV / AFP)
KIRILL KUDRYAVTSEVŚmierć Aleksieja Nawalnego będzie zapamiętana, choćby ze względu na to to, co mówi o Putinie i czego żąda od Zachodu - pisze "Economist"
Źródło zdjęć: © East News | KIRILL KUDRYAVTSEV

Aleksiej Nawalny był człowiekiem zdumiewającej odwagi, który nie lubił tragedii. Wolał hollywoodzkie filmy, w których bohater zwycięża, a dobro triumfuje. Miał prezencję, talent i wielką inteligencję, które predestynowały go na bohatera, ale urodził się w Rosji i żył w mrocznych czasach - przypomina brytyjski tygodnik.

Więzienie istnieje w świadomości. I jeśli się dobrze zastanowić, to nie jestem w więzieniu, tylko w podróży kosmicznej... do wspaniałego świata - napisał Nawalny z więzienia w 2021 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bruksela ma dobre prognozy dla Polski. Teraz zaciskajmy kciuki za Niemcy

Ta podróż skończyła się 16 lutego. Władze więzienne utrzymują, że dysydenta zabił skrzep krwi, ale jego lekarz przypomina, że Nawalny nie cierpiał na tego rodzaju choroby. Cokolwiek zostanie w końcu napisane na jego świadectwie zgonu, został zabity przez Władimira Putina - podkreśla "Economist".

Po raz pierwszy Kreml usiłował go zabić w 2020 roku, gdy jego bielizna została nasączona bojowym środkiem chemicznym z grupy Nowiczok. Tylko łut szczęścia sprawił, że Nawalny przeżył, odzyskał siły w Niemczech i w niespełna rok później poleciał z powrotem do Moskwy, by przeciwstawić się Putinowi. Wrócił wiedząc doskonale, że prawdopodobnie będzie aresztowany - przypomina tygodnik.

Nawalny kpił z Putina. - Obraziłem go śmiertelnie, bo przeżyłem - powiedział podczas swojego procesu w 2021 roku. - Przejdzie do historii jako truciciel. Mieliśmy carów Jarosława Mądrego i Aleksandra Wyzwoliciela. A teraz będziemy mieli Władimira Truciciela Kalesonów - oznajmił wówczas Nawalny.

Jego śmierć zapowiada nasilanie się represji w Rosji. Zamordowanie go nie było pierwszą zbrodnią Putina i nie będzie ostatnią. Odkąd w 2012 został ponownie prezydentem, liczba więźniów w kraju zwiększyła się 15-krotnie. Nawet pozostałości stalinowskich gułagów zapełniają się więźniami, tak politycznymi, jak i kryminalistami. Ten prezydent Rosji będzie strzelał do tłumów, jeśli uzna to za konieczne - ostrzega magazyn.

Sygnał dla Zachodu. Ukrainę trzeba dozbroić

Dla Zachodu śmierć Nawalnego to wezwanie do czynu. Od czasów wojny w Czeczenii zachodnie państwa ustępowały Putinowi. Za każdym razem, gdy Zachód robił krok do tyłu, on robił krok naprzód. Za każdym razem, gdy zachodni politycy wyrażali swoje "głębokie zaniepokojenie", on uśmiechał się z wyższością" - pisze "Economist".

Zachodnie rządy muszą zacząć traktować więźniów politycznych w Rosji jak jeńców Putina, których trzeba wymieniać na Rosjan aresztowanych na Zachodzie, lub na jeńców ukraińskich. A najważniejszą odpowiedzią dla rosyjskiego dyktatora będzie dalsze zbrojenie Ukrainy. Za każdym razem, gdy amerykański Kongres głosuje przeciw temu, Rosja oddycha z ulgą - podsumowuje tygodnik.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach